Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 4 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Panno Marcjanno, paniemko miła
w "Kalejdoskopie żeś uwieczniła"
imię swe rzadkie, lecz nienaganne,
a więc witamy pannę Marcjannę.

A jak już jesteś to płyń na fali
żeby i inni ciebie poznali,
wykaż się kunsztem, polotem błyśnij
i jakiś piękny wierszyk nam wyśnij.

Opublikowano

Ponownie witam Ciebie Marcjanno
po staropolsku - Witaj Waćpanno!

Bardzo się martwię i ubolewam
bo co się stanie jak spadniesz z drzewa
jako ta gwiazdka z czubka choinki,
szkoda by było miłej dziewczynki.

Więc jak już wdrapiesz się na choinkę
to miej ze sobą chociażby linkę
i przywiąż mocno się do gałązki
choćby i nawet gumką podwiązki.

Potem rozbłyśnij iskier feerią
i prześlij uśmiech mi z kokieterią.

Opublikowano

Szanowny Henryku…

Niech się Pan Henio nie kłopocze,
Jak sama wlazłam to i sama sprawnie z drzewa
zeskoczę.
Pozdrawiam serdecznie i śle życzeń moc.

Rozłożę sobie w cieniu drzewa koc,

I będę wypatrywać,
Niedoszłego wybawiciela.

Co miał być,
A Go nie ma.

Opublikowano

Mów mi skarbie po imieniu,
nie mów panie, tylko Heniu,
a wnet będę twym wybawcą
bowiem jestem rzeczoznawcą
gdyż uwielbiam skoki w bok,
czy dla ciebie to jest szok?

Można skakać w tył i w przód,
i przed skokiem zrobić zwód,
można skakać w dół i w górę,
lecz ja w bok, bo mam rupturę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN     Poczekam, aż zdejmiesz zbroję.!  jakoś się jej nie boję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      I bez ubranek  zastanie nas ranek   pa  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Można, a może trzeba, a może jeszcze inaczej? Wszystkim się nie dogodzi... a znaki zapytania są częściej używane, niż widoczne. Tak, zgadza się. W tę właśnie jasną stronę :)   Pozdrawiam.    Taka rola tytułu, który jakimś dziwnym trafem jest na początku, a zwykle czyta się go na końcu. "Z języka obcego" piszesz... hmm... to jest niezwykłe, nie wychodziłam z takim zamiarem.   Pozdrawiam :)       kula się i jajo kiedy trzeba od jednej ściany do drugiej ściany z jednego blatu na inne blaty czasem się zdarzy mieć krótszą nogę albo rowerem przemierzać drogę   wedle pomysłu roli i środków wszystko co człowiek zmierzy i zważy rozpozna lub sobie wyobrazi w tutaj zawartej treści wierszyka jest pewnie dobre nie ma co wnikać   :))   Pozdrawiam        
    • Tobie, co ci żal wypala serce, jak ogromny ogień żrący miasta. Tobie, co ci kłapouszym wersem smutek szepcze druzgocące hasła i wyciska łzy.   Tobie sadzę jabłoń na podwórku. W kwietniu się zachwycisz, spojrzysz na nią. Jej owoce przetrzesz podkoszulkiem, a jesienią spotkasz ją zdyszaną, marną i bez sił.   I pomyślisz, że już nic nie warta - niepotrzebna wcale, bo i po co. Jednak złotem będzie zachwycała, a w czas zimy – da przystanek kosom. Będzie śniegiem lśnić.   Wiem, że czujesz się spalonym wrakiem - dobrze znam Kłapouchego sadło. Jednak uwierz w to, że tak naprawdę ty nie jesteś wrak. Ty jesteś – jabłoń, co i zimą lśni!   25 X 2025
    • Codziennie modlisz się o zdrowie, lekarz stawia ci diagnozę, za niedługo będziesz w grobie, brak nadzieji, już po tobie.   Inny wiary w sobie nie ma, zdrów jak ryba, nic nie trzeba. Czy morderca, czy gwałciciel, żyje długo i szczęśliwie.  
    • @Lenore Grey Już Ci kiedyś pisałem, że jesteś żeńskim wcieleniem Schulza. Czerpiąc natchnienie ze snów sprawiasz, że jest to niewyczerpalne źrodło natchnienia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...