Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

komar krew pobrał
wiejskiej piosence
drewniane mosty
dudnią od kopyt
zielone skrzydła
ochłodzą ręce
rzeka wylała dal
łanem złotym
jak papierówka
spadł promień magii
toń lasu pachnie
dojrzałą maliną
czerwone dzwonki
ogień nakarmi
zatańczy walca
z niebieską dziewczyną
kotły przelane
wieczorną rosą
z owoców soki
piją gąsiory
wianek z rumianku
szedł stopą bosą
w gnojnych jeziorach
kwiczą maciory
w kominach syczy
pieśń nieżywa
struny studniane
jęczą w betonie
orzech się dusi
w zielonych pliwach
woń niepojęta
kwitnie w wazonie
bocian panoszy się
w błotnym gnieździe
igły jeżowe
piszczą ze strachu
kurzem zasłonił
wiatr na wyjeździe
przydrożne rowy
o modrym zapachu
ziemia oddycha
słowiczym zdrojem
piersią poiła
swoje potomstwo
wypiek powszedni
zdobyty znojem
miodem polany
koi łakomstwo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b   Dziękuję za obecność pod wierszem! Pozdrawiam!   PS. Lekkość o smaku fruktozy.
    • @Migrena  pięknie , zmysłowo i bezwarunkowo. Bardzo intymy wiersz.  Pozdrawiam ciepło.
    • Dodam- dziś nazywana Oranżerią Kultury
    • @violetta   jak Rocky Marciano.   tylko trichę większy:)         @Berenika97   firma ochroniarska -rozumiem.   w futrach - rozumiem.   martwić Cię nie chcę, ale:         Twój dachowiec ma licencję na ciszę i miękkie łapy pełne procedur pięciu agentów w futrach rozpisuje noc na zmiany jakby księżyc był ich przełożonym i przez chwilę rzeczywiście system się cofa zwija mapy kretów zamyka segregatory nornic a ziemia udaje że podpisała rozejm   nawet turkuć podjadek zemdlał w krzakach ale w szczelinach gdzie nawet cień kota nie sięga śluz pisze własne ustawy cicho bez pieczątek bez nadzoru i tylko czasem Twój agent numer trzy patrzy w trawę z niepokojem jakby rozumiał że to nie jest wojna do wygrania to tylko umowa której nikt nigdy nie czytał do końca a Ty podlewasz dalej z tą elegancką wiarą że ochrona działa i może masz rację bo każda iluzja bezpieczeństwa jest też formą plonu   czy udanego?         to się rozpisałem:)   dziękuję Nika:)   najlepszego:)           @iwonaroma   nigdy ogródka nie miałem:)   chociaż tak czasami czuję jakby ten cały turkuć podjadek wychodził z mieszkania obok.     dziękuję za Twoje słowa i myśli ciekawe:)   pozdrawiam:)      
    • @Migrena Dużo tu świata - aż po brzegi. Ja zatrzymałam się przy tej jednej czereśni. Ona mówi najwięcej. Pozdrawiam :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...