Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment to znakomite studium psychologiczne społeczeństwa w przededniu katastrofy. Aleksander Wielki rozbił armię perską i ruszył na południe, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego. Większość miast fenickich poddawała się bez walki, ale wyspiarski Tyr postanowił stawić opór, ufając w swoje mury i flotę.   Narrator jest człowiekiem doświadczonym. Mówi - "Widziałem już wielu królów". Jest sceptyczny wobec propagandy i entuzjazmu tłumu, bo widzi tragiczny kontrast między radosnym świętowaniem miasta a realnym, nadciągającym zagrożeniem. Tekst świetnie oddaje historyczne nastroje Tyryjczyków, którzy czuli się nietykalni na swojej wyspie dzięki położeniu i flocie - "Z morza zrobiliśmy boga", "Wiara w żagle". Narrator zauważa, że "burza" czyli Aleksander może zburzyć ten porządek i pokonać "morze". Część 6. odnosi się do historycznego faktu - Tyr liczył na potężną odsiecz morską ze strony swojej najbogatszej kolonii - Kartaginy. Narrator zna prawdę o polityce- "Obietnice płyną szybciej niż okręty". To genialnie ujęta cyniczna refleksja. W rzeczywistości Kartagińczycy wysłali jedynie wymówki, że sami są uwikłani w wojny, i zostawili Tyr własnemu losowi.   Część 7. to dla mnie najpiękniejszy i najbardziej poruszający moment poematu. "Sługa pyta, czy warto sadzić figi - nie wiem." Drzewo figowe potrzebuje lat, by wydać owoce. To pytanie sługi to w istocie pytanie o przyszłość- czy my mamy jeszcze jakąś przyszłość?   Wielka historia i geopolityka wkraczają tu w proste, codzienne życie, paraliżując je.   Ten fragment to świetny obraz- "Aleksander milczy. Tylko głupcy tego nie słyszą." Milczenie Aleksandra oznacza wyrachowanie, planowanie i nieuchronność. Jego milczenie było ciszą przed burzą.       
    • I z dna won! Miziano makaka. Mona, i zimno Wandzi?
    • tak jakoś by się chciało tak jakoś by było ale reakcje słabe  trochę mnie ubyło żenada toksyna nie lada
    • @aniat.   manupulacja zachwytem to wyższa szkoła psychologicznej jazdy.   strach jest jednak głębiej zakorzeniony w strukturach naszych umysłów.   w samym ciele migdałowatym    gdyby nasi przodkowie nie mieli wyżej umiejscowionego strachu to zachwyt doprowadził by raz dwa do ich wyginiecia.   ale sam zachwyt......w grach psychologicznych czlowieka z życiem..... czasem wiedzie nas na manowce.   ale czasem w piękny świat w którym strach staje się tylko tłem.   ale w sumie.....żyje się tylko raz :)   miłe pozdrowienia :)  
    • @Waldemar_Talar_Talar Bogaty i sugestywny obraz. Może lepiej "i nocne myśli" w jednej linijce.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...