Czaplina Opublikowano 17 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2006 Niesłyszalny krzyk warg, spragnionych brutalności wyssanej ze spoconych dłoni. Naprężone zmysły rozpływające się w rytm szelestu wilgotnego oddechu. aromat silikonu przewija się między piersiami. Nabrzmiałe punkty kryjące się przed dotykiem chłodnego powietrza i śwadomość, że kwadransy spędzone wśród dogłebnych pocałunków ociekających rozkoszą- przekształcą się w nieprzespane noce opuchnięte łzami. Łykam naszą prywatność przelewaną intensywnym strumieniem z ust do ust. Lecz odchodzisz, bez podziekowania. wciskając wianek uniesień do brudnej, wczorajszej kieszeni.
Ewa Rajska Opublikowano 17 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2006 wielkie litery moim zdaniem są niepotrzebne. "Przekształcą się w nieprzespane noce opuchnięte łzami." to dobry fragment. jakoś tak łagodnie się końcy, brak mi haczyka. pozdrawiam serdecznie ER
Czaplina Opublikowano 17 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2006 dziękuję za opinię ;) hmm.. co do wielkich liter, tak patrzę i może faktycznie.. Ale nie będę zmieniać. Niech pozostanie w pierwotnej formie ;] -pozdrawiam!
pathe Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2006 podoba mi się tytuł.myślę, że można nad tym wierszem jeszcze popracować.buźki:)
Espena_Sway Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2006 witaj :) niezły tekst, który wymaga jednak nieco dopracowania. ale od czego tu jesteśmy :PNiesłyszalny krzyk warg, spragnionych brutalności wyssanej ze spoconych dłoni. Naprężone zmysły rozpływają się w rytm szelestu wilgotnego oddechu. Aromat silikonu przewija się między piersiami nabrzmiałe punkty kryjące się przed dotykiem powietrza. I śwadomość, że kwadransy spędzone wśród dogłebnych pocałunków, przekształcą się w nieprzespane noce Łykam naszą prywatność przelewaną intensywnym strumieniem z ust do ust. Odchodzisz, bez podziekowania, wciskając wianek do brudnej, wczorajszej kieszeni. Początek sklerozy w twoim wykonaniu. trochę namieszałam, z forma pokombinowałam, miejscami odchudziłam i puentę jakąś dopisałam. przemyśl, popraw. pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Czaplina Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Dziękuję za czas poświęcony na poprawki ( ; Jednak nie bedzie w wierszu jakis radykalnych zmian, bo tak jest bardziej "mój" (; Jednak moze dostosuje sie odrobine do Pani poprawek na przyszlosc. A do wiersza troszkę zmian wprowadzę, raczej.. Ale musze jeszcze troche nad tym pomyslec ;) Pozdrawiam!
Czaplina Opublikowano 18 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2006 jednak się dostosowałam ^^.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się