Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mały chodziłem po parkowych murach
chciałem być wyższy a może coś więcej
liście pożółkły porwała je burza
wzrost się nie zmienił lecz mury zniknęły

***

kiedyś rozmowna była szyby kropla
oczy się skryły uśmiechu zabrakło
skóra ze złota lecz dusza zmarszczona
jak nadgryzione na pół zgniłe jabłko

- - - - - -
komentowac mozna rowniez tu:
http://www.poezje.pl/index.php?a=txt&id=254

Opublikowano

Ja tak od wczoraj podchodzę do niego jak do jeża. A to dlatego,
że ciągle mam wrażenie, że można było ten wiersz pociągnąć w stylu
zbliżonym do dwu pierwszych wersów - jakby stylizowanym
na opowieść dużego dziecka.
Ale w jaki sposób można by to zrobić - nie wiem, więc nie będę się upierał:)

I tak mi się podoba, bo w zasadzie jak się głębiej przyjrzeć, to ta "opowieść
dużego dziecka" już jest - w postaci klamry pierwszego i ostatniego wersu.
Ten ostatni przywołuje mi na myśl nie zjedzone do końca pierwsze śniadanie
ze szkoły, które dzieci czasem chowają długo w plecakach, z jednej strony
bojąc się reakcji rodziców, a z drugiej - nie chcąc go wyrzucić (bo przecież
inne dzieci w Afryce głodują). Takim ten peel mi się wydaje - dorosłość
go przerosła, ale on sam już nie umie być dzieckiem.

Sorki za gadulstwo i nadinterpretatorskie zapędy. Pzdr!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest to wiersz o zrozumieniu, szukaniu jedności we wszelkich przestrzeniach, racjonalnej, zmysłowej, emocjonalnej i fizycznej. Pokazuje jednocześnie, jak dziewczyny są bardziej subtelnymi, skomplikowanymi, wielowymiarowymi istotami, niż faceci, którzy podchodzą do tematu w sposób o wielem prostszy,  nawet prostacki, a jest mi trochę głupio, że tak generalnie bywa.  Faceta, który sprostałby takim wyszukanym oczekiwaniom zapewne znaleźć niełatwo, może stąd tyle ostatnio czytam, że jak ma być taki sobie, to lepiej bez niego. Zastanawiam się, jak te oczekiwania mają się do powszechnego oczekiwania LMS, czyli look, money,status, bez czego zjazd na margines bywa szybki.   Młodsi koledzy, wciąż szukający, maja prawo czuć się zagubieni w tych wielowymiarowych meandrach oczekiwań. To taki off topic do fajnego wiersza, jakich niemało u Ciebie. Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Mitylene   "Las pachnie szeptem wiatru" - od pierwszego wersu wchodzę w ten las. W lesie język staje się niepotrzebny, zostają tylko zmysły i cisza. A koniec - "woń muzyki" - synestezja, która zamyka zmysły w jedno. Wiersz jak medytacja. Piękny!  
    • @Berenika97 taka nastrojowa jak śliczny ptaszek :)
    • W sieci cieni Gdzie świat wciąż się boi Ognisty ptak w górę się wznosi. Pęknięte skrzydła,  Krzyki na murach, Rzeki pełne krwi, W sercach ogień ducha!   Kamienie milkną, Stopy łamią ciszę Ściany niosą głosy, które czas usłyszeć. Światło na horyzoncie  Tańczy i płonie,  Ucieka przed ręką Nie stanie w pokłonie!   Wiatr zbiera słowa  Co nie badły z ust. Walka o wolność! Tylko gniew i kurz.
    • @violetta   Śliczna miniaturka! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...