Ewa_Wilkowska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 w gitarowym rytmie dłonie szarpią powietrze omiatają wężowym gestem delikatność kobiecości w papierosowym dymie pełzną po pagórkach kobiecości napięty na gryfie krzyk uderza dzikim glissandem
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Trochę, poczułem się nieswojo, bo zupełnie nie znam się na gitarowym słownictwie. :-) Ale chyba zrozumiałem treść wiersza - mimo wszystko. Fajnie, że zaczęłaś poważnie myśleć, o rozdzielaniu od siebie wersów. Od razu lepiej się czyta. Początek fenomenalny - bez dwóch zdań. Pozostawienie samego "dłonie" i później dodanie "szarpią powietrze", pozwoliło ci uzyskać ciekawy efekt. Bo oto: 1) dłonie mogą szarpać powietrze (świetna metafora), lub 2) pojawiają się dłonie i coś/ktoś szarpie powietrze - jak sama widzisz, wieloznaczy wyszedł ci wątek. Później już ta sztuka ci się nie udała. Zbyt dosłownie "omiatają" łączy się z "wężowym gestem", a to "delikatności kobiecości" zupełnie niepotrzebne, a jak już, to mogłaś nadal spróbować użyć jakiegoś oksymoronu, lub czegoś innego literackiego; jakaś może zabawa lingwistyczna? hiperbola? generalnie coś alegorycznego... W 4 strofie to "w" psuje cały efekt. Wyszła ci strofa dość jasna i opisowa raczej. "po pagórkach kobiecości" - nie dość, że "kobiecości" powtarza się, to jeszcze dosłownie powiedziane. W ostatniej strofie, zrobiłaś znowu błąd z "na". Wyrzuciłbym to, i napisał: "napięty / gryfi krzyk" i dla zachowania rytmu: "dzikim glissandem uderza". Ogólnie podoba mi się wiersz i to, że jest to jeden z lepszych Twoich. Również, cieszę sie, że piszesz coraz lepiej i zapewne niedługo pojawi się jakaś perełka. Ale to jeszcze sporo krytyk, chyba, będziesz musiała znieść:). Pozdrawiam, s.m. [sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 13-12-2003 02:38.[/sub]
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ps. pomyliłaś działy:) ten wiersz powinien być w Z. pozdrawiam, s.m.
Piotr_Mogri Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 może to mój nastrój... ale wyczuwam subtelny erotyk i nie jest to banał.... "omiatają wężowym gestem delikatność kobiecości " - trochę popracowałbym nad tą strofą... nie pasuje mi "omiatają" i "-tność" "-cości" ;) ale mimo to ulubiony :) pozdrawiam Piotr Mogri
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Seweryn się pomądrzył :) ale całkiem słusznie, ja bym sobie tak przetworzył: gitarowym rytmem dłonie szarpią powietrze wężowym gestem delikatność omiatają papierowowym dymem pełzną pagórkami kobiecości dzikim napięciem gryfi krzyk glissandem uderza mam nadzieję że się nie wkurzysz, ale taki zapis bardzo mi się podoba, bo jak gdyby mój... :) fajny pomysł na wiersz :) pracuj dalej, i unikaj w szczególności takich powtórzeń jak: kobiecości, one bardzo psują wiersz. Pozdrawiam i czekam na następny :) (koniecznie!!!) Kai Fist
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 P.S. oczywiście moja wersja to tylko moje myśli, zamiast rozpisywania się, przedstawiłem jak ja bym to widział, Ty zaś sobie tylko przeczytaj, porównaj i zapomnij o mnie i moich słowach ;)
Ewa_Wilkowska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Otwieram kompa i widzę,że prace krytyków szły pełną parą. I wielkie dzięki. Po głębszym zastanowieniu się,doszłam do wniosku, że zmienię tu tylko jedno słowo - j.w. Sewerynie, dziekuję za poświęcony mi czas. Piotrze :-)) Kai :-)) [sub]Tekst był edytowany przez Ewa_Wilkowska dnia 13-12-2003 19:57.[/sub]
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 chordofonu - całkiem oryginalnie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się