tad45 Opublikowano 1 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2006 umarł przyjaciel kadzidło wyrzucił pozostawił tylko ogarek zgaszony zwiędłą róże herbacianą kupkę popiołu w puszce blaszanej łzy i myśli poszarpane w samotności wieczoru 01.04.06/Wiedeń
M._Krzywak Opublikowano 2 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2006 Zauważam prozopopeje - nie wiem, czy to dobrze, chociaz mieści sie w kanonach poetyki. A tak to całkiem zgrabna miniatura ku pamięci... I zadumie. Plus. Pozdrawiam.
tad45 Opublikowano 2 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2006 dziekuje,smutne chwile i smutne pisanie pozdrawiam
Ewa Rajska Opublikowano 2 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2006 rozumiem. prozopoezja fajna. chociaż smutna tym razem. odszedł przyjaciel kadzidło wyrzucił tylko ogarek zgaszony zwiędła róża herbaciana kupka popiołu została w puszce blaszanej łzy i myśli poszarpane w samotności wieczoru przepraszam, nie mogłam się powstrzymać. i współczuję odejścia przyjaciela.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się