Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 nad brzegiem Płonki trzy wierzby wiklinią ławę podmuchom by przeglądać w toni było dostojniej, chylać się nad linią piachu i żwiru i nie pytać o nic co by wzmóc miało naturę przysiadłą na płonnej ziemi, gdzie próżne i radło, i czas daleki, choć miasto dotyka i nurtem schodzi powietrze jak z chmury deszcz, że błękitem po wierzbami wyka bliższa niebiesiu od tego co z góry klinem się nosi i ogląda w toni, może znad rzeki kto je tam pogoni, lecz co ze słonkiem i księżyca porą, gdy zbraknie nieba i wiatry przepadną, w końcu miastowe się do nas dobiorą i co nad rzeką zaraz pójdzie na dno, ech, czy ta bajda choć trochę nam zelży, nad brzegiem rzeki wiklinią trzy wierzby. ---------------------------------------------- Płońsk – miasto powiatowe na północnym Mazowszu. Płynie przez nie rzeka zwana Płonką.
Roman Bezet Opublikowano 29 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 Jak zwykle ;) Tu mi coś: "że błękitem po wierzbami wyka" nie styka (wyka - coś łubiniastego? czy Kazimierz? ;)w końcu miastowe się do nas dobiorą i co nad rzeką zaraz pójdzie na dno, - ale z honorem, i to jakim, na tym dnie możem lec! dyg b PS. Co z tym linkiem? zajrzałem: nowkur archiwalny??? ;|
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 Wyka jest dobra na wytłuczenie chwastów przed posianiem żytka, wiersz też jest dla mnie dobry.
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dyć z dygiem dziękuję za uwagę, wyka jako bylina w tym wierszu występuje jako chwast, jako coś co z natury, nie poukładane jak cegiełki, stąd też w tym miejscu rym się zagina, powiedzmy, na wietrze i niebiesiu, choć to takie nie do końca tłumaczenie, Bezeciku, masz rację, a racji nie będę znosił na swoją stronę z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobry? co to znaczy? z ukłonikiem i pozdrówką MN
_Mglisty_ Opublikowano 29 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2006 Przyjemnie się czyta, niestety na dłuższą metę ( mam na mysli całą serię ) nuży... Pozdrawiam M.
Messalin_Nagietka Opublikowano 30 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i ja to widzę mglisto - na serio z ukłonikiem i pozdrówką MN
Dorma Opublikowano 30 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2006 W ładne bajanie sie ostatnio bawicz Natko.. Podobają mi się te Twoje ostatni wiersze... Tylko cholera! Jak to się trudno czyta :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 31 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z głazu, co leżał lat sto tysięcy dalnej histori pęka cienia kraniec cholera kupkę zrobiła pomiędzy owadzim bzykiem a świata pisaniem z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się