Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Z ręki


Rekomendowane odpowiedzi

Przydałaby się państwu kolejna płeć.
Średnio zainteresowana docieraniem
w głąb. Taka gosposia biegnąca
na ratunek zrujnowanej kuchni.
Państwo by się skraplali nie na wyścigi,
akty rozpaczy nabrałyby rumieńców.

Teraz między państwem dzieją się
wyłącznie incydenty - wojna hormonów,
kłucie na oślep - poharatać, ale nie zabić.
Jedna śmierć to i tak dwa groby.
I nic do uratowania ani do stracenia.

Trzecia płeć lęgłaby się w głowie,
jak guz. Bezpłodna z natury, łagodna
w objawach. Bez ambicji, drugi plan.
Martwa natura z widokiem na łóżko.
Państwo mieliby wtedy wybór i szansę
na pęd. A tak - to jest zwykłe pierdolenie

i przestaje być ważne, które z was jest które.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się ten wiersz.
Próbowałem nawet przerobić państwo na Państwo - też gra ;)
Nie rozumiem tylko tytułu: że 'je' z ręki, wróży? :|
Kiedyś były etaty gosposi, kuchty, służącej (ach, te zgniłe, przedwojenne czasy) - teraz pozostaje tylko "guz w głowie"? Nie wiem, czy się mylę, ale czasem myślę, że ta trzecia płeć jest, funkcjonuje i ma się nieźle, to znaczy źle. Może rzeczywistość wirtualna poradzi sobie z tym problemem?
pzdr. b

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 10 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...