Natalia Kniaziewicz Opublikowano 26 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2006 deszczowy wieczór spóźnia się ostatni autobus
tygrys_pietrek Opublikowano 27 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2006 wlasnie przyszedl mi do glowy taki pomysl: deszczowy wieczor przystanek tylko deszcz na czas bardzo nastrojowe pozdrawiam pietrek
Waldemar Talar Opublikowano 27 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2006 wersja Tygryska bardziej wymowna. Pozdrawiam Waldemar
Jack.M Opublikowano 27 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja bym tylko zamienił wersy: deszczowy wieczór - ostatni autobus spóźnia się Pozdrawiam Jacek
Natalia Kniaziewicz Opublikowano 30 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2006 Dziękuję wszystkim za odwiedziny! Panie Jacku, nie znam się na haiku tak dobrze jak Pan i nie bardzo rozumiem sens zamiany wersów. Czy to po prostu po to, by lepiej się czytało, czy też zamiana spełnia inną funkcję? Pozdrawiam, Nata
Jack.M Opublikowano 31 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2006 Natalio ja też się nie znam--wiem tylko, że orzeczenie powinno odnosić się do podmiotu a wtedy wiersz lepiej się czyta. deszczowy wieczór spóźnia się ostatni autobus ----Natalia W Twojej wersji brakuje mi czegoś co by podkreślało zniecierpliwienie, chyba że źle odczytuje intencję Twojego wiersza. Ja napiszę Ci coś odwrotnego:deszcz meteorów -- zamiast kolejki metra samotny spacer Myślę, że będziesz wiedziała o co idzie ;-) Pozdrawiam Jacek.
Juliusz Wnorowski Opublikowano 1 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W naszym języku naturalna konstrukcja zdania wygląda tak: najpierw jest podmiot - "autobus", a potem orzeczenie - "spóźnia się". W pierwotnej wersji Twojego haiku można odczytać, że to "wieczór spóźnia się" a dopiero potem, że "spóźnia się" dotyczy "autobusu". Miejsza o poprawność składniową :-) Proponowana przez Jacka zmiana pełni też inną funkcję. I zgadzam się z Jackiem. Oto jak widzę i czuję ten tekst: deszczowy wieczór (brrr nie jest miło) ostatni autobus (pojawia się jak nadzieja - wreszcie przestanę moknąć!) spóźnia się (niestety ciągle nie ma tego autobusu, więc nadal moknę) Pozdrawiam, jul
Natalia Kniaziewicz Opublikowano 3 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2006 Teraz rozumiem, o co chodzi. Dziękuje Panom za wyjaśnienia ;) Pozdrawiam, Nata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się