Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przed 22:58 ktoś rozdeptał stokrotki
na przystanku Lechicka-Plaza
przez całą długość chodnika kolejne
zmarszczki przy oczach przypominają
że zawsze są jakieś mosty by palić je za sobą

tak trudno zaczerpnąć powietrze
kiedy żebra mimo tego że bez ruchu
jakby na złość reszcie kości bolą
przy oddychaniu niepełną piersią

a tramwaje są jak ukojenie
i ich miarowy stukot
bez ambicji, bez wytchnienia
bo podobno zieleń uspokaja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tu chyba zostawię tak, jak jest


pomyślę, pokombinuję, muszę gdzieś wcisnąć, że to żebra bolą na przekr reszcie kości.
dzięki za trafne spostrzeżenie :)


tutaj chyba jednak też zostanę prz pierwotnej wersji, ale pomyślę jeszcze nad nią...



dzięki wielkie za to namieszanie
pozdrawiam
magda
Opublikowano

ok trochę znów popoprawiałam:

przed 22:58 ktoś rozdeptał stokrotki
na przystanku Lechicka-Plaza
przez cała długość chodnika kolejne
zmarszczki przy oczach przypominają
że zawsze są jakieś mosty by palić je za sobą

tak trudno zaczerpnąć powietrze
kiedy żebra mimo tego że bez ruchu
jakby na złość reszcie kości bolą
przy oddychaniu niepełną piersią

a tramwaje są jak ukojenie
i ich miarowy stukot
bez ambicji, bez wytchnienia
bo podobno zieleń uspokaja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Dziękuję. Rzeczywiście jest w tym trochę cyberpunkowego klimatu. Pozdrawiam serdecznie! :) @Berenika97 Bardzo dziękuję. Cieszę się, że właśnie tak go odczytałeś. Lubię, kiedy krótki tekst zostawia miejsce na różne interpretacje, a ta bardzo mnie zaciekawiła. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97 Tak to się dzieje niestety, a ciuchy przodują w tej powodzi. W dodatku są trudne to recyrkulacji, czy zniszczenia. Reklamy napędzają zakupowy głód, a oglądamy je, bo twórcy, nadawcy muszą z czegoś żyć a widzowie, słuchacze chcą oglądać za darmo i takie błędne koło. Mam jeszcze coś na dodatek, o powodzi w wirtualu: No a w necie, jakżeby nie wirtualna powódź – hejt.   A jednak są światełka w tunelu, po wprowadzeniu systemu kaucyjnego znikają plastikowe opakowania i puszki w lesie. Sam w to nie wierzę, bo kiedyś raz na ,kilka dni przywoziłem dwa kosze na rowerze, a teraz prawie nic:). Pozdrowionka     
    • ~~ Twoją jest codzienność, nie rozpaczaj więc ...   ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Widzisz mocny kontrast między chcesz, a masz Więc tu pewność znika, że im rady dasz Chciałbyś żyć tym życiem, co zazdrościsz mu Na ekranach kina, obrazkach ze snu ..! Twoje teraz - dziś - tak odmiennym jest Że byłbyś tu zdolnym na rozpaczy gest Czy mam okraść Bank - czy wejść w szwindel jakiś Oczekujesz wciąż na losowe znaki ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Wciąż ta sama codzienność musisz przyznać sam Może Ciebie sprowadzić do więziennych bram Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień ..!!! Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień...!!! ~~
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @bazyl_prost mózg ma swój własny rozum  ;)))
    • @Gosława Agrest, pycha, taki pół zielony najlepszy. Anna zapewne uwielbia agrest. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...