Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy wszyscy już są?

wyobraźcie sobie szalejącego
po lesie szarego wilka
wyobraźcie sobie jak płynie
czerwony gniew
obraca w gruzy wielkich białych
drapiących chmury
poczerniała dla mechanicznych koni ziemia
odzyskuje brunatną barwę
stary bizon leżący na salonie Lincolna
odzyskuje ciało

rozpoczyna się taniec
ostatni taniec Wodza Navajo

czy wszyscy jeszcze są?

taniec trwa

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bo zamieszamy biednemu Smokowi w głowie. Noe niech spoczywa w pokoju, u niego sobie mozna pohulac... :)
A sam wiersz- Plus za wprowadzenie, konwencja gawędy, to miłe, ale, panie Smok - rozbudowac ten obraz, poszerzyc horyzonty, a chętnie posłuchamy. Takie db z wahaniem do -db.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bo zamieszamy biednemu Smokowi w głowie. Noe niech spoczywa w pokoju, u niego sobie mozna pohulac... :)
A sam wiersz- Plus za wprowadzenie, konwencja gawędy, to miłe, ale, panie Smok - rozbudowac ten obraz, poszerzyc horyzonty, a chętnie posłuchamy. Takie db z wahaniem do -db.
Pozdrawiam.


no własnie Michale, na tym polega eksperyment, spróbowac z konwencją gawędy, chce tylko zobaczyć jak to sie przyjmuje, w planie jest rozbudowa do większysz rozmiarow, może nawet prozy.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



chce zrobić z tego krótki teatr, napewno ten temat się przewinie.

dziękuje i pozdrawiam

dzięki wszystkim

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
    • @Benjamin Artur   Połączyłeś język biologii i technologii („synapsy”, „kod”) z metafizyką i sferą ducha. Wyjątkowo mocny jest tu obraz zwiędłych snów zamieniających się w wodę, którą trzeba wypić - ten somatyczny, poranny rytuał świetnie kontrastuje z chłodną metaforą „pasjansa z synaps”. Powtarzający się refren o „prawie do świętości” nadaje całości rytm przypominający rytuał lub mantrę. Intrygujący. :)     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję :) Ta sekunda była dla mnie najważniejsza... i jak to z sekundami — już jej nie ma ;)
    • @krux   Na portalu są działy, w zależności od gatunku. Twoje teksty lepiej pasują do działu "Wiersze". Zwłaszcza, że są to piękne wiersze a nie fraszki czy mini literackie. :)  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...