Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Oni tu byli.Czysta i ser z plecaka na chlebie. Strofy nie dokończone w powietrzu fruwają jeszcze. Słowa na kredyt a wiersze w lombard tułaczy los poety biedny bogaty - obcy. Przechodnie laury.Wiwaty. Białe koszule pod garnitury albo żebracze łachmany. Oni tu byli, przed nami. Wódki nie dopili.Słów nie wybrali. Chleba i sera na drogę zostawili byśmy na czczo nie pili i na czczo nie pisali. Oni tu byli przed nami. Noe-Gd Gdańsk 12.02.2006/10.41/[email protected]
Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Przed Wami Świetlana Przyszłość... Szarzyzna na ostatnim peronie drży z zimna i strachu w blasku ostatniej latarni obrazy bezsennych nocy: głodne dzieci, pośredniak ,redukcje i nadzieja robaka - Nie zgniotą! jeszcze Nie dziś!Dzięki panu!Jest praca. Pracy i chleba! Nikt nie krzyczy. Zgrali te hasła czerwoni złodzieje - pozostawili bezosobową masę. Czego młot nie dokonał, głupoty sierp zbierze. - Bez wody i tlenu nikt nie przeżyje na świecie. Hasła reklamy - popkultury trendy, wyścig to szczurzy obłędny.Ostatni szczebel w ludzkiej drabinie.Świat konający i tlące się ludzkie śmiecie. Straży pożarnej nikt nie wzywa. Ktoś w kaftanie woła: Uciekajcie! nikt tego ugasić nie zdoła! Noe-GFd GDAŃSK12-03-06 17:58 [email protected]
stanislawa zak Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 czerwoni złodzieje? a dzisiejszych jak nazwiesz? nawt szpitale nam zabierają!chorzy na bruk! jesteś stary nie ma dla ciebie miejsca, szkoda kasy! obłęd!paranoja!
Sceptic Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Noe jest strasznie roztrzęsiony ideologicznie. Jeszcz niedawno przekonywał, że UB nie istniało i że poeci w PRL mieli wolnosć tworzenia. Teraz pewnie stać go tylko na to, zby powiedzieć "sio". Nie lubie jak ktoś prawi komunały. Jeszcze bardziej nie lubię, jak ktoś je zapisuje, robi pare enterów i nazywa to wierszem. Bo nie ma wtedy ani wartości politycznej, ani literackiej.
Oscar Dziki Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 na poczatek: NIEDOKOŃCZONE - razem, czczo - literowka interpunkcja z dupy brak srodkow artystycznych. nudny wiersz. frazesy, komunały...
Yasioo Zimiński Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pierwszy raz widze tak kiepski komentarz w twoim wykonaniu. najwidoczniej nie masz już siły:)
Smok Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 a po poprzednim wierszu była nadzieja, że matrix się skończy, jakże złudna
Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 sępy na ścierwa nadleciały...
Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 pani Stasiu ,ale to czerwoni mieli monopol na :pracy i chleba! - mnie polityka nie interesuje w sensie walki ,wiem co ma być i co nadejdzie.
stanislawa zak Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 dobrze mówisz- mieli- a teraz nie ma ani pracy ani cacy,mnie też nie interesuje poli. wredna suka, ale wieszczem nie jestem - jak ty i mam tylko cichą nadzieję, ze jak jest dno to będzie Feniks,
stanislawa zak Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 a wiesz, że nawet! mam! sprowokowałeś mnie- zajrzę!
M._Krzywak Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 ja słyszę ton Stachury - co w "plecaku mam" ? Podpowiem: "w plecaku chleb do chleba..." No, ale taki juz nasz los. i dobrze nawet. Pozdrawiam.
Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 ser ze Stachury - chciałem coś włożyć by był klimat...Chociaż nie przeceniam go.
piernik Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Najbardziej mnie wkurza to, ze zamieszcza wiersze jako komenty. Oszustwo! Kiepsko, jak zwykle bez poruszenia. bye bye
Oscar Dziki Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sam bym tego lepiej nie ujął
Noe-Gd Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 Nadzieja żąda Zmian Na starych cmentarzach przodkowie niemo wyczekują widoku anielskich skrzydeł pod stopami Archanioła. Przeoczyli swój czas. Teraz oczekują drugiej szansy zamotani w glinę i piach. Liśćmi jesieni wielu uśpieni. Stary grabarz sypia między grobami.Podobno stamtąd najlepiej wypatrywać legionów niebieskich a aniołowie dosiedli koni już przedwczoraj.Na mieście ludzie żarliwi -do ostatniej krwi - cudzej, walczą o lepsze jutro.Martwi. Synowie grabarza nocami czynią wypady do miasta.Łapią. Martwych należy chować nawet za życia. Zmartwychwstaną jako martwi - umrą jako żyjący.Los należy zmieniać rękoma dobrych i złych. Kto rozpozna czas - żyć będzie. Wiecznie. Noe-Gd Gdańsk10.03.2006/23.18/[email protected]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się