Julia Zakochana Opublikowano 12 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 przeskakując pośpiesznie kałuże odbijesz stopy w deszczowym asfalcie ścigającym kroki wsiąkającym w mankiety zamkną się drzwi pocałujesz przez szybę - start - za chwilę zostanie po tobie zaledwie kropka na niebie spuszczającym mokre warkocze po których nie sposób się wspiąć by dosięgnąć choć koła samolotu uwiesić się szyi pozostanie mi zebrać ususzyć wyprasować i poskładać ślady stóp porzucone z dotychczasowością na lotnisku schować między kartkami pamiętnika
Eugen De Opublikowano 12 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2006 przeskakując pośpiesznie kałuże odbijesz stopy w deszczowym asfalcie ścigającym kroki wsiąkającym w mankiety zamkną się drzwi pocałujesz przez szybę start - za chwilę zostanie po tobie zaledwie kropka na niebie spuszczającym mokre warkocze po których nie sposób się wspiąć by dosięgnąć choć koła samolotu uwiesić się szyi - pozostanie mi zebrać ususzyć wyprasować i poskładać ślady stóp porzucone z dotychczasowością na lotnisku schować między kartkami pamiętnika To tylko ja. Pozdrawiam.
Julia Zakochana Opublikowano 13 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2006 czy udzielasz moze korepetycji? chętnie bym skorzystała... dlaczego nie umiem tak ładnie zapisac wiersza? :( z drugiej strony to nie w moim stylu... lubię takie wiersze czytać, ale takich nie pisuję, zazwyczaj mam w wierszach pourywane wersy. Może nie pisuję, bo nie umiem właśnie. A może jeszcze ktoś cos powie?
jacek_sojan Opublikowano 13 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2006 nie brzmi to najlepiej: "ścigającym...wsiąkającym"; cały tekst jakiś taki nieposkładany, no a "tymczasowość na lotnisku" wiersz deprecjonuje na amen; cały tekst jest właśnie taki tymczasowy, więc lepiej wrócić do szuflady, albo napisać nowy, bo ten tak nieudany, że nie wiadomo, od czego poprawianie zacząć; J.S.
le_mal Opublikowano 13 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2006 Julio myślę ,że Eugene nieżle poukładał, ale Ty też potrafisz,choć nauki nie zadużo. Ja sama też na taki kurs:) pozdrawiam i dziękuję.
Julia Zakochana Opublikowano 13 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no to szkoda :( bywa le mal - dzięki za koment ;)
Eugen De Opublikowano 14 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie udzielam, wystarczy sledzić innych i czytać poezję i podglądac, podglądac....
deli s Opublikowano 14 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2006 Julio, tak obiektywnie patrząć to wersja Lady jest lespsza, bardziej uporządkowana wersyfikacyjnie i merytorycznie przejrzyście to wygląda, tylko czy odpowiada twojemu zamysłowi, "momentu pisania"?? może zmienić ten czas?choć koła samolotu uwiesić się szyi -i znienic zdecydowanie ten wers. sam nie wiem. pozdr. d. s
le_mal Opublikowano 14 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2006 Julio przekombinuj trzeci wers w drugiej strofie, wg.Eugene. pozdrawiam:)
Julia Zakochana Opublikowano 14 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2006 dziękuję wszystkim za rady ;) chyba wezmę wersje Eugen... ona mi odpowiada... ;) dziękuję wszystkim, jeszcze posiedze pomyślę ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się