aleksandra świetlanowicz Opublikowano 9 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 pamiętam tańczyliśmy na dnie filiżanki dopóki nie zgubiłam rzęsy próbowałam na niej stanąć to takie akrobatyczne urozmaicenie ale ty się potknąłeś resztkami sił wylałeś nas z kawą teraz stół jest całym światem łatwiej na płaszczyźnie o taniec na krawędzi i ten obrus mokry i potłuczona porcelana nasza krew o smaku cappuccino w porywach raczyliśmy dostąpić miękkości dywanu nie zauważając upadku tak poszerza się horyzonty
stanislawa zak Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 w porywach raczyliśmy dostąpić miękkości dywanu- ty też? czy rzęsa? pozdrawiam
Aleksander_Szumanski Opublikowano 9 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2006 Na dywanie,na dywanie Różne rzeczy dzieją się To jednemu spadnie rzęsa A zaś inny kochać chce.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się