Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
jedna kobieta- wyraz tak mały
a uzbierałam bukiet okazały


mam kwiatów naręcze ogromne
są w nim panie i piękne panienki
świeżych dziewuszek pęk biały
i białogłowy eteryczne

obok wytworne damy strojne w kapelusze
przy nich niczym w gracji nie ustępujące
niewiasty dostojne i ulotne dziewczynki
tulące się do matki

różaną czerwienią mienią się dziewice
nad nimi delikatne dzierlatki
jedrne dziewoje - krew z mlekiem
miękkie cizie i przyczepne dewotki

są też w tym bukiecie kocice i kotki
i ziółka przeróżne i baby jak rzepa krzepkie
figlarne zalotnice i zalotne babki
i dziwy i kokietki i maleńkie kobietki

dziewczyny powabne i młode
i tajemnicze wampy i kurtyzany
i różne inne panny

- kto dołoży wiecej?
Opublikowano

Witaj Stasiu, ja z doskoku, bo ostatnio za mało czasu na przyjemności.
Podoba się :) I pomysł, i wykonanie.
Z technicznych:
- Chodzi o rzep czy o rzepę?
- Na początku po wkradła Ci się spacja.
pozdr serdecznie, kobieco :)
Weronika

Opublikowano
jedna kobieta- wyraz tak mały
a uzbierałam bukiet okazały


mam ja kwiatów naręcze ogromne
pełne panien pięknych panienek-------wszystko na "P"
świeżych dziewuszek pęk cały
i białogłowych eteryczny zestaw

są wytworne damy strojne w kapelusze
przy nich z gracją trwające w zapachu
niewiasty dostojne i ulotne dziewczynki
z rytmiem tulące się do matek

różaną czerwienią mienią się dziewice
nad nimi delikatne dzierlatki
jedrne dziewoje - krew z mlekiem------"ę" w jędrne
miękkie cizie i przyczepne dewotki

są też w bukiecie kocice i kotki
i ziółka przeróżne i baby jak rzepa krzepkie
figlarne zalotnice i zalotne babki
i dziwy i kokietki i maleńkie kobietki

dziewczyny powabne i młode
i tajemnicze wampy i kurtyzany
i przeróżnej urody panny

- kto dołoży wiecej?

Trochę poprzestwaiałem. Szczególni epoczątek . Gratuluję pomysłu. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gra-Budzi-ka   Zegarek Korzeniowskiego nie musi się śpieszyć, skoro jego właściciel i tak wszędzie jest pierwszy przed czasem!   Choć czas płynie wartko w Szczecinie, U Mistrza - w całkiem innym  terminie. Gdy Robert przyspiesza, Zegarek się wiesza, Bo złapał zakwasy w sprężynie!  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Zgadzam się i przypadki są różne,  rodzice z znieczulicą, czyli rób co chcesz oraz tak zwane trudne dzieci.
    • @viola arvensis   nie przypuszczałem, że ktoś na to wpadnie.   Ty, Ty mnie nie zaskoczyłaś:)   ten wiersz to  doświadczenie numinotyczne z elementami jaźni głębokiej.   wydało mi się to najbardziej właściwe do opisania głębi stanu ducha.   można powiedzieć, że to jest właśnie trzeci wymiar duchowości o którym piszesz.   dziękuję:)   piękna sprawa:)  
    • Ucieszyłam się, nie powiem, choć to może raz ostatni: jeszcze krwawię, jeszcze płonę, jeszcze zbieram życia płatki. Jeszcze stara tak nie jestem, jeszcze okres mam, choć rzadki. Jeszcze kochać się chcę, jeszcze, choć na twarzy mam już zmarszczki. Menopauza jest jak memy: smutna, brzydka, uciążliwa,  chociaż czai się za rogiem -  to mnie jeszcze nie dobiła. Jeszcze walczę, jeszcze piszę, jeszcze płodzę dużo wierszy. Jeszcze w bólach rodzę wnioski, choć niektóre już się zeschły.  Jeszcze zdarza mi się kwitnąć. Jeszcze w lustrze się uśmiecham. Jeszcze zdążę i przekwitnąć, chociaż na to tak nie czekam.   Do młodości ody piszą. A kto śpiewa: Menopauzo?! skóra wiotka, piersi wiszą,  nie ma się czym chwalić bardzo. Jest wstydliwa i niemiła, potem rzuca na kolana. Nerwy stroi i rozstraja - menopouza niekochana. Jednak chcę jej oddać honor - wieńczy dzieło niczym ciąża. A to etap jest, nic złego,  każdy człowiek nim podąża.   Apeluje o uznanie innych stanów, więc i tego: meluzyno, melpomeno, menopauzo - moje meno!
    • @Wiechu J. K.   Ale można już winić za niechęć do edukacji w tej materii. To są rodzice z innego pokolenia, bardziej świadomego - mają pod ręką media, poradniki, psychologów, pedagogów.    A jednak  niektórzy są pancerno- odporni , bo oni wiedzą lepiej. Jak koleżanka - pedagog - próbowała wyjaśnić ojcu , że z synem, lat 13 powinien udać się do specjalisty, bo widzi symptomy depresji - to najpierw ją wyśmiał, obraził i stwierdził, że ma na to swoje lekarstwo. Czyli masz rację - "infekcja genetyczna", ale to ich nie usprawiedliwia. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...