Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



WIERSZOBICIE

panie z tym tekstem pan pomylił porty
pustosłów od początku straszy nudą
to chyba jakieś głodne koty nabazgrały
nie wiedząc czy komedia to czy dramat

depresje kwiczą niczym didaskalia
dezynwoltury żałość manieryczna
poszukaj pan pod kioskiem z piwem frazy
a rytmów gdzieś na wiejskim wysypisku

w encyklopedii szukaj pan przenośni
powinna być gdzieś w okolicy em
ogólnie jest w całości przejechany
słowa nie radzą z myślą myśli zaś tu nie ma

może na deski kabaretu w gminie
albo na końcu powiatowej prasy
jak pan napisze wiersz a sporo czasu minie
niech pan to schowa dobrze gdzieś w szufladzie

By Stephen Ruynsky
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


swoją tęgą dróżkę
co nazwę życia drogą

A ty moja wieczna
co stłukłem cię z szybą
uleciałaś
niczym tęcza
lądując w jeziorze

jezioro nazwałem wiecznością
tam chodzę spotkać się z tobą
szukając kawałek szyby

po tobie zostały wspomnienia
co spać mi nie dają
bo dręczą mnie wyrzuty sumieni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma Tak, ból jest bólem
    • Trafnie, pewnie by tak było... Nie doceniamy wygody może dlatego, że ból jest bólem? I boli jak cholera :)
    • @Leszczym   Na próżno i marmur i deszcz Na marmur leje Dawida nawet schowali Przed deszczem może resztę pochowamy W jaskiniach i tajemnicach Dawid przechadza się Machając zamocnymi rękami Nie do reszty Nie pasuje
    • Ta Mary, mary i mury między nami takie zbudowane ich architekt niechaj idzie już do domu niech się lepiej położy i troszkę poleży choćby po wrażenia podniebnej zorzy...   No bo po co i dlaczego i za co te akurat mury są z marmuru? szkoda mi cennego materiału i żałuję że w sumie są i lękam się że dalej będą i że tkwimy nimi przedzieleni oboje i że to takie na niby nieprzeciętne...   Ale to ogólnie pic na wodę taki jakiś nie do końca fotomontaż bo poezją sobie tylko cwaniakuję :)   Grabię sobie aż nagrabię mymi grabami bo to – tak jak tamto – to tylko kwestia czasu na którą – toż i to wiadomo – szkoda atłasu!     Warszawa – Stegny, 30.03.2026r.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @andrew Zgadza się, zło też ma swoje rozmiary. Również serdecznie pozdrawiam i miłego          @Marek.zak1 Oczywiście, to zrozumiałe. Tylko to nie było tak, że ona sama z mężem sobie medytowała i tak naprawdę nie wiadomo co tam się działo i co zaszło. Tylko tam było mnóstwo ludzi i mnóstwo świadków więc go w końcu uniewinniono. Dla ojca pewnie byłoby lepiej gdyby ją samochód przejechał a medytacja... dla wielu już samo to słowo jest niejasne a nawet podejrzane.  A może właśnie mniej cierpiała niż gdyby samochód zmasakrował jej ciało? Tego my postronni nie wiemy więc każdy ze swojego punktu widzenia to ocenia.       @wierszyki Oczywiście, oszołomów nie brakuje, trzeba być czujnym i samemu w swoim sercu oceniać co, kto i jak.         @Waldemar_Talar_Talar :) dziękuję     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...