Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

imć kupiec, który kupczył w przaśnym polu,
czasem po targu szedł w puszczę targować,
myśląc, że jeszcze, co wyciągnie z boru
albo wymieni z jakim konowałem,
co się na zwierzu tyle co na złocie
znał jak ta psia krew na miauczącym kocie,

lecz raz zabłądził, w bagno wpadł, błocony
szurał przed siebie jak ten kot ogonem
aż dopadł rzeki, a za rzeką domy,
szczęśliwy puka i prosi z ukłonem,
imć gospodarzu, obdaruję krocie,
obyś mi pomógł, bom strasznie w kłopocie,

chłop rzecze, owszem, tylko patrz, w mej chacie
myszy harcują, weź je złap, a potem
ja ci pomogę, mój najmilszy bracie,
lecz to kupcowi nie było w przedmiocie
by krzywdę czynić jakiejś tam istocie,

lecz czynu dopiął, tak też i gospodarz
wozem, jak pana, odstawił na miejsce
i jeszcze miodu dwie beczułki dodał
i rzecze, takoż, kupcu, nigdy więcej
pójść ci, na psia krew, co targować, bo cię
za zwierza weźmie kto jak ja za kocie.

------------------------------------------------
Zakocie – wieś w pow. przasnyskim na rzeką Morawką (jakieś 10 km od Przasnysza). Prawdopodobnie pierwszym osadnikiem w tym terenie był człowiek, na którego wołali – kot, a że mieszkał po drugiej stronie rzeki, stąd też Zakocie.

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
    • @Florian Konrad Piękne obrazowanie, zostaje pod skórą. Cudownie pokazana intymność, przmycona w delikatnych sugestiach, a po niej przytulna bliskość z kotem, bo on przecież musi być najważniejszy.
    • @Berenika97  Wiersz jak instrument zachwyca czytelnika mrokiem onirycznej aury. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Waldemar_Talar_Talar To prawda, gesty życzliwości są ważne, zawsze mogą przynieść dobre owoce.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...