Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

turpistyczna tragifarsasasasalsa <wiersz konkursowy>


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

była wyjątkowa jak z fotografi wypłowiałej przemijaniem, jej długie czarne kręcone
zęby

też miała śliczne
garby skoliotyczne
jak u dzwonnika z Roter Dam
damą była mówię wam
delikatnie sapała wygiętym nosem
bawiąc się przy tym falowanym włosem

poznałem ją na wiejskiej dyskotece, podpierała płot garbem, żując trzcinę w
krzywoszczęce
przy pierwszej piosence
dojrzałem ją w cieniu
więc w oka mgnieniu
porwałem ją w tany
jedno wejrzenie byłem zakochany

za siedmioma górami za siedmioma lasami

gdy zdjąłem jej szmaciane posłanie
od razu poczułem rosnące pożądanie
jeszcze dwa grzybki z pleców zerwałem
umysł już całkiem postradałem
przed konsumpcją zdjąłem pajęczynę
całym sobą posiadłem dziewczynę

i żyłem długo i szczęśliwie
wie
wiesz
żartowałem
kurtynę opuszczałem
a publiczności klaskała
i boki zrywała
gdyż w zdarzeniach autentycznych
jest wiele historii arcykomicznych

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ale ja nefre tete po angielsku, więc jak znasz
to mi dasz
a ja zmienie
w inne brzmienie


pozdrawiam

Mozna było od razu
tete nefrettete
i tamte owe tete
to ja z miejsca tete
tetetete
a tak to wyszło
tete


o właśnie tete tete
i nefre tete
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ach ta salsa zawraca mi głowę- ucze ją w szkole i podrywam na nią studentki (-:, czyli zdaje egzamin z życia (-:::


pozdrawiam

o salsa, fajny taniec. choć ja lubię sambę
brazylijską albo rumbę. no cza cza też :]

pozdrawiam serdecznie Espena :)
Opublikowano

Niestety, za mało błędów ortograficznych, nie da się czytać - sens aż po oczach bije!
Nieznośny ten autentyzm - za gorsz wyobraźni. No i brak problemów głębszych, smutnych - przecież nie można całego życia przedyskotekować!
[color=blue]DP[/color]
dyg
b

Opublikowano

zauroczyły ciebie te czarniutkie zęby
co wystawały z onej ślicznej gęby
garby też miały urok dziewiczy
czekałam kiedy rozprawiczysz
owo cudo
o złudo!
aż po grzybobraniu
i po pajęczyn szybkim wymiataniu
dotarłeś do celu
lecz muszę zauważyć
że wcześniej dotarło tam...wielu

;)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

chej szlachcice i szlachcianki
wać panienki i panowie
w prozatorskie staję szranki
z oplecionym rymem w słowie
my tu gadu i gadamy
czas najwyższy zaczynamy

pewna M. szlachetna dama
poślubiła Króla chamachej szlachcice i szlachcianki
wać panienki i panowie
w prozatorskie staję szranki
z oplecionym rymem w słowie
dziś baśniować z wami będę
i historie wnet opowiem
więc zasiądźcie w pierwszym rzędzie
podąrzajcie za mym słowem

chej szlachcice i szlachcianki
wać panienki i panowie
w prozatorskie staję szranki
z oplecionym rymem w słowie
dziś baśniować z wami będę
i historie wnet opowiem
więc zasiądźcie w pierwszym rzędzie
podąrzajcie za mym słowem

my tu gadu i gadamy
czas najwyższy zaczynamy

pewna M. Damka szlachetna
była smutna gdyż bezdzietna
męrza miała dziwacznego
w fizjonomi pokracznego
lecz był królem nad królami
trzymał berło nad państwami
i zawładną głową panny
wielką górą złotej manny

i tak żyła nasza damka
ni to żona ni kochanka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W lato majta się nogami. Chodzi boso, to konieczne. Prześcieradeł dotykamy z wyjątkiem stóp.  Schną powietrzem. Lata tylko się  w majtasach, gdyż żar leje się wprost z nieba. I szybuje się, bo basen   znów do kolan. Zęby mleczne.    
    • Wcale nie łatwo wydoić krowę. Nigdy tego nie robiłam. Bardzo ładnie to odpisałaś, aż poczułam, że jestem tuż przy stołeczku jak ten kotek. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Z jednej strony uciekający tych przecież nie ma dławią się w strachu Na środek! którym śmiercią się grozi  gdy przeciw złu  są  pomagają Z drugiej strony zbrodni mordercy  którym kazano  wydano broń  nawet rodziny  żony i dzieci którzy przyjęli  splamionych krwią   Zobacz tu nie ma tych co zginęli oni zostali w ludzkiej pamięci  że się trupami zalała cisza zastygł na ustach w rowie im księżyc   Gdy się wyłania zimny miesiączek chadza po ścieżkach także nieludzkich wzbudza niepokój i zapytania choćbyś w to wątpił  podążasz z nimi        
    • Dziękuję @Czarek Płatak Właśnie tak. Szutrowa droga jest taką jakby szprychą dla tej okolicy. Wymyśliłam tę nazwę kiedyś dla naszej klasy i nie potrafiłam wtedy dobrze tego  uzasadnić, gdyby się dało wrócić w czasie. Mogłabym przeczytać swój wierszyk :) Akurat nie zapach pomógł mi sobie to przypomnieć, nie wiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję @piąteprzezdziesiąte rzeczywiście mogłabym tak opisać :) Od kilku miesięcy miałam ochotę napisać o szutrowej drodze, ale nie potrafiłabym chyba tak pięknie się poukładać z tymi wszystkimi datami :)   Super. Rzeczywiście to kwintesencja lata również dla mnie, małe przysiółki, zapiecki, dróżki gdzieś na uboczu. Tak odpoczywamy z rodzinka :) Szutrowa droga jest także całkiem blisko mnie  Dziękuję @Poet Ka Dziękuję @Berenika97 @viola arvensis   Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam udanych wakacji!
    • Robisz kawę Myślisz, że już się obudziłeś   Ale wciąż śpisz Otwierasz oczy Nie siebie   Myśli krążą wciąż tą samą drogą   Łyk.   To herbata.   Co wybierzesz?   Naprawdę chcesz żeby ktoś napisał twoją przyszłość?   Przecież robisz to sam. Za każdym razem,   gdy podnosisz kubek.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...