Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trafiłeś tym wierszem prosto we mnie.Mam taki
życiowy przypadek i żałuję ,że przyjaciel który odszedł
nie wie, że z wielkiej gromady zostało mu nas dwoje.
Dziękuję za wrażenia i pozdrawiam. EK

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




no pewnie i masz racje
ale zaryzykowałem honor to honor
wiem ze to się uuuuuhuhu pojawiało
honor przetrwania h p
do tej miniaturyzacji potrzebna była mi
taka powaga
niejaka

dzięki za wizytę

bywaj
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

OOO coż za przemyślenia!!! Wiesz te Twoje wiersze chyba nieco wyprzedzają naszą epokę o jakieś 6000 lat!!!!! Hmm boję się tylko ,że za taki szmat czasu nikt już nie będzie chciał czytać poezji ,skoro zabierają się do niej ludzie, którzy nie miaja o tym zielonego pojęcia!!! Ta Twoja poezja tak ryje beret, że nawet Norwid by tego nie zniósł :/!!!! Dobrze, że Mickiewicz tego nie czytał, bo popełnij by samobójstwo;) Gryyy... Wiesz chłopie weź się za coś innego bo to nie dla Ciebie!!! Czytając te 'wiersze' można dojść do wniosku, że masz krzywo pod sufitem, no i niezłe problemy ze sobą i swoją osobowością... hihihi BYWAJ:p

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...