cyklop Opublikowano 17 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2006 szary świt obudził zmysły rozwiał nocy barwne mgły byłaś ze mną byłem z Tobą teraz znowu obok Ty szary dzień z deszczowym smutkiem beznadziejnie długo trwa wokół puste lustra życia tylko w uczuć lustrze ja szary wieczór na poduszce już czekają barwne mgły byłaś obok byłem obok teraz wreszcie razem my szary wiersz o szarym życiu w wypłowiałym płaszczu marzeń pod depresji ciężkim niebem dręczy dręczy wciąż pytanie co z tym wierszem będzie dalej co dalej...
Julia Valentine Opublikowano 17 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2006 melodia jest... tylko co poza tym? jak dla mnie nic; męczą te zaimki eksponowane w osobnych wersach; całość nie porywa, mimo płynności; ogólnie słabo; pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się