Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Pasja nadaremna”

Byt poprzedzony istnieniem
Istnienie, które było bytem
Byt złożył w ofierze człowieka
Próbując stać się absolutem
I stała się chwila od nowa
Przypadki losu
Nazwały siebie imieniem jedność
Splatają się
Łączą się i uwalniają
Zakładnicy
Próbujący zrzucić z siebie przeszłość
Wpadają w swoje objęcia
I umierają
Codziennie patrząc sobie w oczy
Upadamy
I próbujemy zmienić swój los
Klęczymy tam
Gdzie deszcz pada równo
Na dobrych i złych ludzi
Zapominamy
O dziecięcym uśmiechu
Działamy bez nadziei
Jedną ręką dając to
Co odbieramy drugą
Jesteśmy
Jak projekcje cieni
Gubimy swoje kształty
Odnajdujemy je od nowa
Stajemy się zerami
Własnych czynów
I chociaż Bóg istnieje
Nic się nie zmienia.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



> Dziękuję za wszelkie uwagi.
> Postaram się nad sobą popracować ;)
> Mam jednak pewną uwagę i pozwolę sobie tutaj zacytować za Eugeniuszem Kłodą "Już same rozważania o sensie zycia są sensem" ;)
> Egzystencjalizm. Co to jest? Tak szybciutko:
> >kierunek filozoficzny o różnych odmianach, którego przedmiotem rozważań jest problematyka egzystencji jako szczególnego, właściwego wyłącznie człowiekowi sposobu istnienia. Dlatego też zastanawia mnie czy egzystencjalizm może być humanizmem?
> Niemniej za wszelkie uwagi DZIĘKUJĘ ;)
> Z Poważaniem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny   Muszę się przyznać, że to tak wielowarstwowy wiersz, że musiałam przeczytać wolno dwa razy, i nadal mam wątpliwości, czy dobrze rozumiem:) Sporo jest tu różnych motywów - klimat drogi, nawiązania do starych filmów - "szejk za 5 dolarów."  Płynnie   przechodzisz w nim do swojskich klimatów - babcia, lipa, koper. Mam  poczucie absurdu.  Ostatnia metafora o Bogu kręcącym Ziemią jak bączkiem bardzo mi się podobała:) 
    • @Berenika97   W pisaniu dobre jest to, że można spróbować zobaczyć więcej. Nadać rzeczywistości przyjazny kształt i utwierdzić się w przekonaniu, że jest się jedną z fal na morzu harmonii. Pisanie ma właściwości terapeutyczne, a ten tekst jest jedną z afirmacji mówiących o szczęśliwym życiu. A może ono jest takie naprawdę? Wystarczy odnaleźć w sobie ten moment, gdy płatki jabłoni nie lecą obok obojętnie, ale są w nas tak samo jak uśmiech, smutek i gniew. Czy da się zapomnieć, gdy tak dużo w człowieku ognia płonie? Dzięki pisaniu można spróbować dotknąć innych światów. Otworzyć się na nie i być może zapomnieć. Czułość jest troską.
    • @Posem piękny, szczery obraz bycia w utrapieniu... dobry stan, aby coś zmieniać :) odwagi!
    • @Rafael Marius zakładam, że to będzie lato, ale może to być koza na opał:) cały marzec i kwiecień nie grzałam, chciałam zaoszczędzić i się udało, nie chorowałam:) Kiedyś w moim domu była, bo są ślady po kozie:) to musiały być czasy, kiedy nic nie było:) To jest zdjęcie z czasów międzywojnia :) ciekawa historia:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zdjęcie babci i dziadka od strony mojej mamy:) moja mama tylko rozpoznała dwie osoby, czyli brata babci po lewej wysoki, miała tylko jednego brata i tylko jego, a w białej sukience w kwiaty obór tego brata jest siostra dziadka. Dziadek w wieku 11 lat uciekł przez macochę z domu, siostra jego też to samo zrobiła. Ona miała męża wdowca, ostatecznie została pochowana z pierwszą żoną i mężem w tym samym grobie. Został zapomniany, tylko ja i moja babcia kiedyś go odwiedzałyśmy. Ta siostra dziadka była dyrektorką przedszkola. Musiała skończyć więcej klas i się uczyć. Na zdjęciu nie ma rodziców babci, ani teściów babci. Jej rodzice już wcześniej umarli, jej tata umarł po wyrwaniu zęba, nie jest pochowany ze swoją żoną, jest razem ze swoim synem,  czyli bratem babci.
    • Jak widać góry mają to do siebie, że górska droga jest poezją, a wędrowiec poetą. Lubię góry, deszcz, mapy i kartki z podróży. Mała Wysoka wydaje się być przyjaznym miejscem, a kolano może nawalić nawet w łazience. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...