Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie chcę kwiatów od ciebie-
niech rośliny uśmiechają się dalej
daj mi twarz
pogodną
ciepłą
jasną
nie mów mi, że dobrze robię-
nie chcę iść prostą do lasu ścieżką
powiedz, że tam zbudowano drzewa pokaż
gdzie sadzi się domy
chwyć mnie mocno
zostaw w ogrodzie
i nie pozwól być tam gdzie gąszcz
sztucznych kwiatów

Opublikowano

Ja zaczynam domyślac się, co gubi większośc tekstów - otóż podmiot przedstawia miłą i ciepłą sytuacje, którą już chce się zaakceptowac, gdy popada w ten ton proszalno - katastroficzny:

i nie zostawiaj tam gdzie gąszcz
sztucznych kwiatów

Aczkolwiek do tego momentu, czemu nie ?
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


to może jakiś inny pomysł na puentę? trochę to kierowałam do konkretnej osoby, próbując jej podpowiedzieć, czego oczekuję. właśnie o ten gąszcz sztucznych kwiatów tutaj chodzi, ale może spróbuję go jakoś inaczej przedstawić, bo rzeczywiście wyszło, że biedny peel znów sobie nie radzi ze strasznym życiem, które go przytłacza i w ogóle wielka tragedia z niczego:)
dziękuję za podpowiedź:)

dzie wuszko, też chciałam porozciągać, ale się bałam przegadania, spróbuję popracować:)

Arku, ścieżka pojawiła się właściwie z nienacka i mało ją przemyślałam, postaram się coś z nią zrobić:)

dziękuję bardzo za wszystkie podpowiedzi i spędzenie czasu!

pozdrawiam cieplutko!!
ER

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po trosze pamięci wierszyków Franka K. o powiedzeniach     Rynna, co z mrozem oniemiała, zmieniła stan swój — kapie cała.   Odwilż w niej pisze na maszynie, na śliskim z lodu pergaminie:   Dzisiaj a niech to, nie wychodzę za mąż — telegram dawno w drodze.   Może, gdy przyjdzie deszcz ulewny, w porywie serca zryw królewny.   Pałac ozłoci Pac, na nowo, a rynna będzie w mchu — królową.         23.02. Dzień walki z depresją
    • Dziś jest ponoć dzień walki z depresją, w tym duchu czytałam. Ja naprawdę lubię Twoje wierszyki - niewierszyki, obecność osoby, która nie udaje nikogo.      Pozdrawiam :-)
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Wybór do poematu wersji epizodu pomiędzy cięciem miecza a gmeraniem przy dyszlu był raczej oczywisty :)   Trzeba przyznać, że Aleksandrowi nigdy nie brakowało pewności siebie, charakterystyczne dla ludzi, których bogowie kochają za bardzo :)   Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - masz racje  - trzeba dużo cierpliwości - miło że czytasz - dziękuję -                                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - musi się udać - nadzieja pomoże  -                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witam - cieszy mnie ze wiersz zatrzymał przemówił - dziękuję-                                                                                                                  Pzdr.                                                                                               Witaj - miło mi Adamie że się podobają - dzięki -                                                                                        Pzdr. @Andrzej P. Zajączkowski - @Rafael Marius - @iwonaroma - dziękuję - 
    • @Andrzej P. Zajączkowski - dzięki -   @Adam Zębala - dzięki - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...