Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podobieństwo boga i człowieka
jest uderzające.
Na przykład:

Gdy bóg robi
z wody wino
człowiek też robi
z igły widły


Albo gdy bóg jest ofiarą
grzechów
człowiek też jest ofiarą
losu

Albo gdy bóg dzieli
chleb na tysiące i ryby na tysiące
człowiek też dzieli
włos na czworo i skórę na niedźwiedziu

Czy wreszcie gdy bóg karmi
swym ciałem i krwią
człowiek też karmi
stekiem bzdur i kłamstw

A w tym najważniejszym, czyli kreacji, uderza
podobieństwo w stu procentach.
Bo gdy bóg tworzy świat słowem,

Człowiek wciąż wygaduje niestworzone rzeczy.

Opublikowano

Drażni mnie to, ,,albo gdy'', ,,albo gdy''. wolałby samo,,gdy''


,,Albo gdy bóg jest ofiarą
grzechów
człowiek też jest ofiarą
losu''

Wywaliłbym ,,też''( można się tego domyślić, a jego brak, rytu nie powinien zaburzyć'') i albo jak już pisałem.

''Albo gdy bóg dzieli
chleb na tysiące i ryby na tysiące
człowiek też dzieli
włos na czworo i skórę na niedźwiedziu''

albo i też- out. Nie kojarzę, żeby Bóg dzielił ryby i chleb na tysiące, wręcz przeciwnie on to mnożył.

Ostatnia zwrotka jak dla mnie rytmu.
Czekałem na ciekawa puentę, ale się zawiodłem.

Pozdrawiam Ciołek

Opublikowano

Dziękuję serdecznie za uwagi. Niedociągnięć wiersza nie mam zamiaru bronić, bo dość stary jest, ale mam do niego sentyment. No, puenta akurat uważam, że jest najciekawsza, cóż, kwestia gustu ;)

Obu komentatorom dziękuję za zajrzenie.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Usiadłem na parkowej ławce i oddałem beztrosce. A tu nagle cios między oczy, test rzeczywistości - puenta. Dobrze poprowadziłaś czytelnika. Szedłem tym wierszem, jak po sznurku, aż nagle chwila zadumy, zmieniła się w olśnienie.  Pozdrawiam.
    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...