Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zostawiłeś mnie na lodzie.
po raz pierwszy samą więc nie licz
na prostą sylwetkę i pirłety.

na razie szukam równowagi by stanąć
na nogi. zamiast to docenić.
znów ziewasz.

popatrz staję na głowie. wyobraźnią
łapię figury. kolejne ewolucje wyślizgują mi się
z rąk - wcale nie na lód.

mam za krótkie paznokcie. i nie mogę
wbić się we właściwy tor
by tam zapuścić korzenie.

moje owoce nie są zbyt soczyste.
poznałeś się już na nich bardzo
dobrze.

ze zwieszoną głową staję
na cienkim lodzie. przygotowana
na każdą notę.

nie będzie? znów Cię nie rozumiem
to była tylko kolejna lekcja
pokory

Opublikowano

zostawiłeś mnie na lodzie
po raz pierwszy
samą
więc nie licz
na prostą sylwetkę i pirłety

na razie szukam równowagi
by stanąć
na nogi
zamiast to docenić
znów ziewasz z grymasem
kończysz płacz
ze śmiechu

popatrz staję na głowie
wyobraźnią
łapię figury
kolejne ewolucje upadają
ze mną
wcale nie na lód

paznokcie za krótkie

nie mogę
wbić się we właściwy tor
by zapuścić korzenie
niczym moje owoce nie są
zbyt soczyste

poznałeś się już na nich bardzo
dobrze

ze zwieszoną głową
staję
na cienkim lodzie

przygotowana na każdą notę



/

może coś pomogłem

uważam że w takim tekście
rozbicie jest potrzebne
jest dużo emocji ukazanych
które powinny być
jakoś zaznaczane


bywaj

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Dekaos Dondi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...