Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ostatnie jesienne słońce
obrzuca złociste frędzle
dzierganym sztychem wyplata,
mereżkę w liściaste wieńce

nie szkoda mi nawet lata
i wiosny też nie pamiętam,
tylko ździebełka żalu
srebrnieją w czasu odmętach.

to wszystko przez szron na ustach
ścięty w nostalgiach najbielszych
i żal mi najmilszy z tobą
tych nienapisanych wierszy.


(***)


02.11.2005.

Opublikowano

Stefciu, jaki tam uparciuch? To takie nieładne słowo. Nie jestem uparta tylko stanowcza.
To niby to samo ale za to ładniej brzmi :P



podwójnie

tak jakoś jest na tym świecie
ponoć od czasów prastarych,
że jedno z drugim się lubi
składać ze sobą do pary.

no weźmy chociażby przykład,
bo po cóż sięgać daleko,
nikt nie chce być pojedynczy
szuka dla siebie drugiego.

przed chwilą właśnie odkryłam
kolejną rzecz, a to heca,
że nawet rym w moim wierszu
się do drugiego zalecał.

jak dobrze być z sobą razem,
wiedzą już ci – co parami,
a ja o tym zapomniałam
więc stąd te wiersze z rymami.

dla dzie wuszki

Waldku, jesteś także moim stałym gościem, cieszę się kiedy Cię widzę :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jestem huraganem, który wraca do Ciebie.   Jestem ciszą między słowami, w której chowam to, czego nie potrafię powiedzieć...   ...może nie chcę. Niczego nie obiecywałem. Byłem prawdziwy. Przy Tobie.   Lilie też więdną...   Zawsze jest nowy dzień. Uśmiechnij się...
    • Jestem huraganem, który wraca do Ciebie.   Jestem ciszą między słowami, w której chowam to, czego nie potrafię powiedzieć...   ...może nie chcę. Niczego nie obiecywałem. Byłem prawdziwy. Przy Tobie.   Lilie też więdną...   Zawsze jest nowy dzień. Uśmiechnij się...  
    • chcę przenieść góry pagórki i łąki chcę dostać się do mojej ukochanej biedronki chcę bażanta widzieć w pełni krasie i w wiosennym budzić się to czasie chcę kochać ptaki na rzewnym niebie i wszystko dotykać co rośnie wokół w siewie motyle i pszczoły zawsze pielęgnować chcę modry naturę, i drzewa o las próbować chcę rzeką spłynąć niczym morzem tańczyć w kwiatach z młodym zbożem chcę Tulipany wąchać i je głaskać od róży miłości chcę ciągle wzrastać chcę powiedzieć jak cię lubię że w mych myślach się nie chlubię że poemat wietrzy czułą nową dłoń to miłości ze spojrzeniem moja skroń
    • @Migrena Niespełniona i nieodwzajemniona miłość to dwie "szkarady", które prześladują ludzkość od niepamiętnych czasów. Zasłużone czy też nie rany po takich doświadczeniach usuwają prawdziwą miłość w kąt zapomnienia. Potrzeba dużo odwagi, aby spróbować jeszcze raz. Wiersz pierwsza klasa. Życzę wszystkiego najlepszego! 
    • Dzisiaj słońce  Jutro chmury    Dzisiaj miłość  Jutro smutek    Dzisiaj dobro  Jutro zło    I jeszcze tylko  Milion napisanych wierszy!   Czy będę pierwszy? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...