Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie będzie znowu tego całego zakręcenia,
i wielkich bolączek i romantyzmu,
który minął
i wciskania się w sukienki przeszłości!.
Nie będzie znowu wódki nad ranem,
w knajpach,
gdzie napici barmani bełkoczą,
a świat po drugiej stronie stołu, staje się nagle jasny i pełny.
Nie będzie ponownego się zastanawiania jak dojechać do domu,
jakie słowa wypowiadać i jakim tonem.
Nie będzie znowu blubrów sądzenia ludzkości
i wierszem spowiedzi kładzionych na karb taksówkarza.
I tego i tamtego i owego, śmego.
Dobranoc.


[sub]Tekst był edytowany przez Joanna_Felicja dnia 22-11-2003 09:12.[/sub]

Opublikowano

...czyżby blubry?

niestety nie wiem w czym rzecz bo jestem na wschodniej stronie...

w sumie nie gustuję w takich utworach - dosłownych i dość obszernych ale przeczytałem z zainteresowaniem i muszę przyznać, że widziałbym w tym raczej dramatyczną piosenkę ...w wykonaniu np. Pani Kasi Groniec albo Edyty Geppert...

i co to są blubry???

pozdrawiam
Piotr Mogri

Opublikowano

No właśnie, czy to aby na pewno jest wiersz? :-))).I chciałabym też zaznaczyć,że ów wspomniany romantyzm,nie bierze się z miłości.Blubry(rzeczywiście poznańskie); ja bym to okresliła,jako "nocne Polaków gadanie":).Pisane wczoraj w nocy,no takimż nocnym "czuwaniu"...coż więcej.Dzięki za komentarze i pozdrawiam serdecznie.
Poznanianka :-)

p.s.tzn.jakiego wersyfik. "się zastanawiania"?
[sub]Tekst był edytowany przez Joanna_Felicja dnia 22-11-2003 09:13.[/sub]

Opublikowano

hehs...
..dopiero teraz ..zwrocilam uwage na tytul...
..jest...fenomenalny...:]....
..hehs... uwielbiam to : bo nie !!!....
...jak mam focha(a mam czesto)
...wlasnie taka odpowiedz najczesciej w moich ustach :)...
...np. :..dlaczego nie chcesz rozmawiac?
..bo nie !...
...
..ech.. pozdrawiam ...:)...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zrozum   Nie przesadzaj zdrowych drzew, życiodajnych: dojrzałych - korzeni, ujrzysz tylko martwy krzew,   miną długie lata nim podrosną, a odrosną wśród przeszłości cieni, miną długie lata nim przerosną    żywe rany - cichy gniew, ciernistych: słów - kamieni  i ślepej śmierci śpiew...   Łukasz Jasiński (luty 2026)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...