Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kobieta... zamknięta w domu bez słońca
Zamknięta w domu ze szkła na snieznej polanie
Zamknięta powietrzem i oddaniem
Kobieta samotna, kochająca bez szans na kochanie

Drzwi otwarte.... Nie ma dokąd pójść

Opublikowano

bez "..." w pierwszym wersie
bez "zamknięta" w drugim
literówki w "śnieżna"
czwarty wers zakonczyć na "kochająca"
resztę do piątego
tego domu też troche za dużo, wszak tytuł już mówi
no i ta pointa - niezgrabna, może coś by się dało z nią zrobić?
np. " Nie ma dokąd pójść przez otwarte drzwi" albo inaczej

co do treści: gdzieś ty chłopie wypatrzył taką bidulkę? ;)

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Panie Waldku, a kto powiedział,że samotnośc jest -be??? Samotnośc może byc piękna, twórcza, budująca - bo pieluchy i dom czasem nie pozwalają na filozofowanie...., a nawet na pisanie Pozdrawiam.
Opublikowano

ten wiersz to prawdziwa historia pewnej Kobiety
jest to smutny wiersz

a co do ostatniego wersu to nie zgodzę się z Panią Kaliną
być może jest ona niezgrabna ale oddaje cały sens
to nie o to chodzi że ona nie ma dokąd do kąd pójś przez otwarte drzwi
lecz pomimo tego że te drzwi nie są zaknięte ona nie może opuścić swojej szklanej pułapki

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...