Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochany panie dyrektorze
W tej małejj kopercie
załącznik do mojego podania
liścik miłosny do pana dyrektora.

Kochany panie dyrektorze
ja mam żonę i troje dzieci.
I rodziców starych, schorowanych.
Niechże się pan dyrektor ulituje,
z pana przecież ludzki człowiek.

W tej kopercie, kochany panie dyrektorze,
to wszystko, co mam - a i to mało,
żeby wyrazić moją miłość i oddanie.
Ja przy panu dyrektorze zawsze będę
Ja pana dyrektora nie zdradzę przenigdy
Choćby przed Sądem Najwyższym!

Pan nie pożałuje, panie dyrektorze,
ja mam doskonałe kwalifikacje.
Wystarczy spojrzeć.

Kochany panie dyrektorze, jak to pięknie szeleści
Niechże pan tylko poslucha.
Z pana przecież ludzki człowiek...

Opublikowano

kto nie tęskni :) jak powiedziałem, na dowolny temat w tak krótkim czasie to i szymborska arcydzieła nie napisze. Ogólnie z muzeum sławnego poety jestem zadowolony, z tego znacznie mniej... jakbym nie miał siły rozwinąć - dobrego - pomysłu.

Opublikowano

W kopercinie zmieści się, jeśli ja dobrze wypchać, 15 banknotów. Przy założeniu, że używamy banknotów o nominale 200, to do koperty zmieścimy 3000 zł lub 3000 euro (Euro ma nominał 200, nie mylę się? dolar chyba nie ma... nie wiem...), a 3000 euro to już spore pieniążki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że, błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą
    • @.KOBIETA. Niezgrabne sformułowanie z mojej strony, przepraszam.  @.KOBIETA. Żeby do czegoś dojść, przydają się schody - w dół i do góry

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To całe przedsięwzięcie wymagało ode mnie przełamania bariery psychicznej  bo łatwiej wybudować nowy dom. Zburzyłem 24 m2 dodaję 160, zostanie 140 To ważne miejsce, jedno z tych, które odegrają ważną rolę w planach osobistych. Pod koniec przyszłego roku będzie ożywione i wypełnione radością, spełnieniem, twórczością, przyjaciółmi DUCHA.
    • @violetta   zabawa z słońcem    Pozdrawiam serdecznie miłego dnia 
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...