Ewa_Kos Opublikowano 16 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 Romuś z Bukowca siedzi w knajpie zamówił sobie smażone karpie przybiega kelner i ładnie prosi zjedz szybko karpie i wywal ości Dwóch panów z ''sanepidu'' przyjechało (starą) rybę trza zjeść by nic nie zostało
stanislawa zak Opublikowano 16 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2006 Romusiowi ryba ością w gardle drapie Romuś sanepid za łapę łapie do knajpy sprowadza rybę wyprowadza sanepid do Sa- nu
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 a jaką ten karp miał płeć baba to czy cieć?
Ewa_Kos Opublikowano 17 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 a jaką / kelner miał radość wielką ten karp / był sprzedany razem z butelką miał płeć / jak to ryba nic nie było widać baba to / jest mądra może by poznała czy cieć ? / by wiedział? tego bym nie powiedziała
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2006 trzeba popić samogonem wąsy otrzeć paragonem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się