Jolanta Sztejka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 upił się czas- szalony chyba zwariował radosnym chichotem wkradł się w ciszę rozmawialiśmy wydawało się chwilkę niezwykle poważnie spotkanie niespodziewanie zakończyło się śniadaniem pierwszy raz opary wczorajszego dnia okryte powieką zadrżały
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Hehehe.Rozbawil mnie twoj wiersz choc nie wiem czy powinien..Poczatek mi sie podoba najbardziej..
Jolanta Sztejka Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jestem pod wrażeniem różnego odbioru tego wiersza przez rózne osoby tysiące interpretacji... mioliony opinii i chyba dobrze
Tommy Jantarek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Miły klimat, przypomniał mi noce spędzone na rozmowach z moimi najlepszymi przyjaciółmi. To fakt, z bratnią duszą czas jest pijany :-))
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pamiętam jak kiedyś czas mi takiego figla spłatał - myślałam, ze 15 minut przespacerowałam, a nie było mnie dwie godziny :))) sympatyczny wierszyk, taki w sam raz na pamiątkę :) pozdrawiam m.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się