Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To musi być dobre, skoro wydaje plon,
Nie potrzeba za to oblewać smołą.
Może przestaną sypać zbielony miał
Na hałdę brudu do spalenia gotową.
Warto brać pył, skoro kupujesz go od siebie,
Nie jesteś od reguły odstępstwem.
Pozwól spenetrować masie kopalnię,
do eksploatacji siarki potrzebnej.

Skosztowawszy popiołu z własnego pieca,
Doklej sobie do stóp piedestał.
Może nawet ktoś oblepi cię cukrem,
Licząc, byś słońcem pachnieć przestał.
Nikt cię nie odsłoni, póki swoich sznurów
Samemu nie przemoczysz, Pustą
Iluzją i tanim miodem nie okaże się,
Z ziemi ulep nowe lustro.

Czarny dym i biała mgła
Niech osnują twoją twarz.
Sprzeciw się bezpłodnej naturze,
Opal się w kolorze.
Uwolnij wolę wcielenia!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Strasznie zawiła jest narracja. Do końca nie wiadomo o co ci chodzi, a utrudnia to dodatkowo język jaki stosujesz:"skosztowawszy popiołu, oblepi cię cukrem, Pustą Iluzją i tanim miodem - to jakieś diapazony nastrojów i sytuacji? po co? Jeżeli " uwolnij" to chyba i "sprzeciwiaj". Mało przekonujący. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...