Miłka Maj Opublikowano 6 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2006 przychodzi nagle w pustce słów zbłądzona cedzisz koniec trwa wieki przez chwilę mylisz czas bez/względny emocjami znaczy ciąg dalszy kończy się nocą piorunem zbudzona chwytasz myśl starganą pieścisz czeszesz wierszyszIzabeli
Espena_Sway Opublikowano 6 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2006 ciekawy tekst, jednak proponowałabym zmianę wersyfikacji ***** przychodzi nagle w pustce słów zbłądzona cedzisz koniec trwa wieki przez chwilę mylisz czas bez/względny emocjami znaczy ciąg dalszy kończy się nocą piorunem zbudzona chwytasz myśl starganą pieścisz czeszesz wierszysz * takie moje poprawki, choć szczerze mówiąc na końcu zbyt wiele tych -sz. powstają częstochowy, chyba że to zabieg celowy :> pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Yasioo Zimiński Opublikowano 6 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2006 no ja mam podobne sugestie, w ostatnich strofach za duzo szczenia i czenia, a poza tym to wiersz całkiem udany i nawet zachowałbym pierwotna wersyfikacje. pozdrawiam.
Miłka Maj Opublikowano 7 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 przychodzi nagle w pustce słów zbłądzona cedzisz koniec trwa wieki przez chwilę mylisz czas bez/względny emocjami znaczy ciąg dalszy kończy się nocą piorunem zbudzona myśl starganą pieścisz czeszesz wierszyszIzabeli na końcu ma szeleścić, taka kartka papieru, dlatego właśnie szyszcisz, :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się