Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W Orfeusza ramionach zatapiam siebie
i w głowie tysiąc snów mi sie kolebie
Jednak jeden jest inny lepszy od wszystkich
To sen o Tobie i przezyciach bliskich
Ten zawsze śnię czy chcę tego czy nie
Orfeusz wybiera - ja bezopornie zatracam sie
W mgłach wciąż podążam i szukam czegoś
Udaje że nie wiem i czuje dalekość
Sam sie okłamuję i już nie wiem czy to sen czy jawa
Słyszę jak muzy biją Ci brawa
Idę za głosem ślepo podążając
O pomoc cicho sam w sobie wołając
Spotykam Ciebie na polanie kwiecistej
gdzie Ty pływasz jak w wodzie krystalicznej
Budzę sie wtedy - sen niedokonczony
Czy sam go dokończyć mam w rzeczywistości ?

Opublikowano

nie podoba mi sie ponieważ
1. ma niezjadliwe rymy, króe paskudnie się łamia w puencie
2. brakuje jaja, jakiś metafr, liryczności
3. koncept-też nie za bardzo...moze lepiej pisa co ukochanej nie zestawiajac cłąosc z obrazme mitologicznych kochanków a np . biedronek (zebys nie odebrał mnie złosliwie wydaje mi się ze to całkiem ciekawe)

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...