Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

„Stworzenie” jest dla mnie wciąż
pojęciem abstrakcyjnym
Zrobić „coś” z niczego
Utworzyć w bezkształtnym skupisku mięśni gładkich
Miłość
Co jest jak niezmierzona przestrzeń szczęścia
Radość
Co wiośnie ustępuje tylko tym, że nie rodzi kwiatów
Duszę
Co była, jest i będzie

„Zniszczenie” ma dla mnie sens
zupełnie powszedni
zrobić „nicość” z czegoś
Zniszczyć zawartość serca drugiego robaczka
Dom
Co jest, póki nie spłonie ogniem wojny
Życie
Co oddycha, póki nie padnie zduszone śmiertelnym pociskiem nienawiści
Serce
Co żyje długo, aczkolwiek nie wiecznie

„Zawierzenie” ma dla mnie charakter
iście szczególny
Oddanie serca w pieczę innemu sercu
Przekazać zawartość swojego samolubnego „ego”
Kotu
Co jest leniwy, niczym chmury deszczowe ospale pełznące
Jej
Co darzy cię promieniem radosnej kontemplacji swojego wnętrza
Bogu
Co karmi nawet szczura wędrownego

„Zakończenie” staje się dla mnie czymś
coraz bliższym
rozłączenie zasilania rozpędzonej lokomotywy życia
Przerwać nić ciągnącą się bez końca
Egzystencji
Co jest, póki się nie pozbędzie umiaru
Czasu
Co z reguły końca nie posiada
Wiersza
Co spodoba się jednym, a drugim stanie się obojętny

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Mi się podoba! Nie oceniam strony technicznej. Nie znam się na tym tak dobrze jak wypowiadający się wcześniej. To co podoba mi się w tym wierszu, to pewien autentyzm- autor czuje to o czym pisze! Nie jest to sztuczne, wydumane.
Co do tych nieszczęsnych cydzysłowów, to chyba miały wyróżnić istotne pojęcia... i robią to skutecznie.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...