Paulina Mazur Opublikowano 5 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2005 Po co, dajesz mi tą nadzieje dla głupich zakochanych, co w nią jeszcze wierzą? Po co, swe serce na tacy podajesz? Nie chce Twojej litości, zmienionej w niby miłość... Po co, mi ona? Po co, te wszystkie słowa? Gesty nie wiadomo.. po co? Przecież wiem.. Ty mnie nie kochasz. Co? Nie słyszę, kochasz?! ---------------- Nie.. Ty tylko pragniesz miłości, kogokolwiek. Spragniony przychodzisz do mnie i mówisz kocham. Ja nie wierze Twej miłości, o nie. Podaj mi choć mały powód, dlaczego kochasz..? Co? Nie wiesz?! ------------------ Bo pragniesz osoby, która da ci ciepło... Utuli głęboko do snu i obudzi się obok – na drugi dzień... Pragniesz kogoś, kto poruszył Twoje fikcyjne życie... Kogoś, kto wiesz, że kocha Cię bezgranicznie i tak strasznie prosto, że, aż trudno ci w to uwierzyć... Odejdź...
vacker_flickan Opublikowano 6 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2005 ja odszedłem po dwóch wersach pozdr
Lena Lewandowska Opublikowano 6 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2005 Myślę, że powiennaś zająć się raczej pisaniem prozy... Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się