Ja Centy Opublikowano 5 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2005 kieliszek wódki kiszony ogórek towarzysze lustra
Łucja Kucińska Opublikowano 5 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2005 to nie jest haiku. pozdr. łucja
Pawel Bodytko Opublikowano 6 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2005 fajne -- podoba mi sie bardzo. Takie polskie hajki, nie jakies zagraniczne!
Ja Centy Opublikowano 6 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oooo, Paweł - dawne Cię tu nie widziałem, fajnie, że wróciłeś....Własnie miałem koleżance Łucki pokazać Twój komentarz co jest a co nie jest haiku i dlaczego ale nie mogłem tu nigdzie znaleźć :-(
Pawel Bodytko Opublikowano 6 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2005 Jacenty, mowia ze odrobina wiedzy jest niebezpieczna... Ja ostatnio dochodze do wniosku ze za duzo wiedzy jest jeszcze bardziej niebezpieczne -- zaslepia... Lepiej wiec zostawic te hajki same sobie i isc w zycie po Chinsku -- mieszajac wszystko w jednym granku. Chop Suey -- tak nazywaj tutaj ta potrawe... Ale ten kiszony ogorek w lustrze naprawde smaczny... Mistrz Ikkyu nie powiedzialby tego lepiej
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się