Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kieliszek zsunął się z półki.
narobił huku
rozprysnął się na drobne kawałki
wpadł w moją gorącą herbatę
utrącił brzeg kubka
i ciepło codzienności popękało.
uszczerbione bezpieczeństwo
rozsypało się.
po kubku zostały tylko
zmarznięte dłonie
i czerwone od płaczu oczy.
dajcie wy mi wszyscy święty spokój.

Opublikowano

niepotrzebnie powtarzasz w pierwszej frazie tytuł
później przez połowę tekstu opisujesz samą czynność rozbijającego się nacznia nudne
później jest śmierć przedstawiona w mało orginalny sposób, (powielona kalka) zmarznięte dłonie czerwone oczy ile razy to już było

a na koniec jest krzyk rozpaczy i tyle

przeczytałem zapomniałem
jestem na nie

nisko siee kłaniam ipozdrawiam

Opublikowano

bardzo dziękuję za komentarze!
Macieju- nie chodziło mi absolutnie o śmierć- bo o takich rzeczach tak płytko się nie pisze. jeśli chodzi o pierwszą frazę-to kompletnie nie miałam pomysłu na tytuł, dlatego tak to zrobiłam.ale może powinnam jednak go tu wpisać- żeby trochę ułatwić interpretację.dziękuję za szczery komentarz!
Dzie wuszko-a co Twoim zdaniem powinnam poprawić? będę na przyszłość na pewno pamiętać.

jeszcze raz dziękuję za komentarze i bardzo ciepło pozdrawiam!
ER

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem ci jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami  
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
    • @beta_b dlaczego, są ubrania, które pokażą piękno kobiecego ciała:) warto z tego skorzystać:) po co mają Cię oglądać wszyscy:)
    • @violetta Violu, tym razem ubranie zasłania naturę. :)  @Charismafilos odwaga! pozdrawiam,  @andrew jestem przeciwna dominacji. @APM że świat kocha - niech zabrzmi jak mantra. Nie zaszkodzi, czy pomoże? Ściskam wszystkich myślących. Bb    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...