Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kieliszek zsunął się z półki.
narobił huku
rozprysnął się na drobne kawałki
wpadł w moją gorącą herbatę
utrącił brzeg kubka
i ciepło codzienności popękało.
uszczerbione bezpieczeństwo
rozsypało się.
po kubku zostały tylko
zmarznięte dłonie
i czerwone od płaczu oczy.
dajcie wy mi wszyscy święty spokój.

Opublikowano

niepotrzebnie powtarzasz w pierwszej frazie tytuł
później przez połowę tekstu opisujesz samą czynność rozbijającego się nacznia nudne
później jest śmierć przedstawiona w mało orginalny sposób, (powielona kalka) zmarznięte dłonie czerwone oczy ile razy to już było

a na koniec jest krzyk rozpaczy i tyle

przeczytałem zapomniałem
jestem na nie

nisko siee kłaniam ipozdrawiam

Opublikowano

bardzo dziękuję za komentarze!
Macieju- nie chodziło mi absolutnie o śmierć- bo o takich rzeczach tak płytko się nie pisze. jeśli chodzi o pierwszą frazę-to kompletnie nie miałam pomysłu na tytuł, dlatego tak to zrobiłam.ale może powinnam jednak go tu wpisać- żeby trochę ułatwić interpretację.dziękuję za szczery komentarz!
Dzie wuszko-a co Twoim zdaniem powinnam poprawić? będę na przyszłość na pewno pamiętać.

jeszcze raz dziękuję za komentarze i bardzo ciepło pozdrawiam!
ER

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Skasowałabym "Tu". Sens zostaje ten sam a wyrównuje rytm. Reszta fajna. bb
    • @Marek.zak1 ja tak samo, to moje ulubione trasy. W pt miałam kolizję z samochodem. Rower pogięty, ja obita ,ale nie połamania. Gdzie kupiłeś swój? bb   PS Fajnie byłoby się wybrać grupą na wycieczkę rowerową.
    • @aff   „Gołąbki w pigwie. Seledynowo. Dzióbkują sobie słowem za słowo."   genialne - nawet jako miniatura!
    • Pełnia oskarżonego ciała gwałci o bunt Przysłowiem nie chcieć miała Stałych misji tu Uwiązana Stracona  Nieważna  W niedopełnieniu uważna  Kolosalnie brzmi jej rytm   W oddechu serca ponaglana była  Starym tatuażem Zazdrosnym o inne ozdoby  Pierwiosnki    Zaczytany byłem wtedy Doskwierał mi ból wątroby  Podświadomości  Wokół mnie Bóg Zmian  Astrologiczne wzory  Radości    To co mnie boli to zdrada  To co czuję to zazdrość  Kiedyś w lęk przeistoczona Podejrzenie o tym że Ci ludzie  Tak naprawdę mnie nie lubią  Idioci    Mogę liczyć tylko na muzykę i książki  Bo to są moje obowiązki wobec siebie Wtedy jestem odpowiedzialny gdy dbam o swój Dobry Czas  Wolność    Rezygnując z myśli relacyjnych  Lub po nich następując Jak szaman głęboko ujmuję  Jeszcze głębiej zostawiam  Zamykające się oczy już nie chcą widzieć świata  Ot taka istota chemicznej pułapki  Czystości    Ja przy tym rozdarty Rozpadam się w wątpliwościach  Jestem zły na kogoś  Zrozumieć złość to niemożliwa sprawa  Tak się relację zostawia  Tak się relacyjność gmatwa dwuznaczna    Co jest prawdą? Pewnie i to i to We mnie tkwi problem na pewno  Ale te całe pozostałe - niewyjaśnioności, tajemnice... Zażyłości   Dlaczego takie a nie inne zdarzenie? Dlaczego gdy intuicja krzyczy ja tym bardziej zamykam uszy? Czy traktuję siebie dobrze? Starając się o ludzi W naiwności    Czy zatem wypełnianiam swój archetyp - wzorzec? Ranić się wątpliwościami, roztrząsaniem Bez konfrontacji bezpośredniej  Bez zadawania ciosów  Tylko " proszę tato, nie bij "     Miłości 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...