misz masza Opublikowano 3 Grudnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2005 "Mogę skończyć jakkolwiek bądź, bo cała ta historia jest już rozpoczęta. Tego stłumić się nie da". Witkacy Zamarznięty muszy oddech tej szarości Ciągle goni, wciąż hołduje w powinności Wszystko w gruncie rzeczy nieporozumienia Tu masz berło, tu skakankę do prawienia... Ptactwo patrzy ze wrodzoną swą skromnością Na pokrywę buchającą czerwonością Świat zamknięty w jednym małym pomidorze Nie pomaga ani lupa, ani korzeń
Jacek Mucha Opublikowano 3 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2005 Ale schizy... Mi się podoba. Ciekawie tłumaczyło się te wszystkie metafory. Kłaniam się. PS. nie pamiętam aby mi kiedykolwiek zamarzł oddech.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się