Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wreszcie odkryłam w moim pisaniu wadę, która niemiłosiernie sie za mną wlecze i psuje niektóre wiersze. Prawdę mówiąc sama sobie psuję moje utwory, ale to wszystko przez ten okropny nawyk jakim jest... wyliczanie. Może ktoś pomoże, jak się tego pozbyć, jak oduczyć? Pisząc wiersz, okzauje się na końcu, że wyliczałam... i nie potrafię czasem tego poprawić... pomocy

Opublikowano

Przede wszystkim - odłożyć wiersz na parę godzin albo i dni, potem podkreślić wszystkie wyliczanki i wyrzucić je. Jeśli nic nie zostanie - może nie było pomysłu na wiersz... Zawsze można spróbować rozwinąć myśl, pójść od słowa do słowa na zasadzie wolnych skojarzeń - to czasami daje dobry efekt
Pozdrawiam, życzę wtrwałości i sukcesów, j.

Opublikowano

Moim zdaniem mało czasowników, albo są zepchnięte na drugi plan. Mało dynamiki, to i się robi opis, a opis to właściwie wyliczanka obiektów. Ale temu wierszowi to jakoś specjalnie nie przeszkadza, to jest po prostu obraz... tylko ja nie wiem, o co chodzi w tym obrazie, ale i nie wgłębiałam się. pozdrowienia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Achilles_Rasti Myślę, że lepiej nie znać całości i mam na myśli tylko ludzkie życie. Nikt nie pamięta dnia swoich urodzin i niech tak będzie z dniem końcowym. 
    • Kupa kamieni, fine i mak, a puk.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Leszczym Po prostu ludzka rzecz, każdy ma jakiś wybór, jakiś potencjał, lecz nie każdy może odwiedzić Marsa. Pozdrawiam.
    • @vioara stelelor Nadal do końca nie wiem, jak odczytać ten wiersz. Tym razem wstawię proces mojej analizy bez żadnych wniosków końcowych, bardziej dla uporządkowania myśli swoich - i może innych Czytelników?   1. TYTUŁ: "Uwolnienie" - od czego?   2. TRZY GŁÓWNE WARIANTY INTERPRETACYJNE: czysta metapoezja w ujęciu egzystencjalnym metapoezja WRAZ z wątkiem relacyjnym metapoezja jako metafora relacji   3. OPIS "WIERSZA": "wiersz, którego (podmiot) szczerze nienawidzi, najmocniej ze wszystkich" "Kunsztowny, piękny, z krwi i kości" "Czytelnicy byli zachwyceni" "rozciął pełnię na dwie połowy - jasną i ciemną"   4. PODMIOT: nienawidzi jednego wiersza próbuje go unicestwić w innych wierszach jest "zaledwie hologramem przemierzającym sterylne przestrzenie twojej obecności" "karmi łąki" "ludzką skórę zakopał pod jabłonką w ogrodzie"   5. ADRESAT: występuje jedynie "poprzez podmiot": "przemierzającym sterylne przestrzenie twojej obecności" "na liściach macierzanek pod twoimi stopami nadal żyje mój oddech"   6. MACIERZANKA: "na liściach macierzanek pod twoimi stopami nadal żyje mój oddech."       WEDŁUG INTERNETÓW: "matka wszelkiego ziela" symbolizuje ochronę przed złem, chorobami, złymi urokami oraz miłość, wierność, płodność służyła do rytualnego oczyszczania domu po wyniesieniu ciała nieboszczyka po czuwaniu - jej naparem skrapiano wszystkie progi i framugi w starożytnym Egipcie używana do balsamowania zwłok   7. "NAWIĄZANIA"??? "Karmię łąki czerwienią, fioletem; mogę być motylem, kwiatostanem" - cytat w klimacie innego wiersza Autorki pt. "Wtuliłem się w łąkę" Dodana data pod wierszem - 08.02.2026 - tego dnia Autorka wstawiła na forum wiersz "mądrość gawronów"... ...pod którym z kolei zamieściła datę - 05.02.2026 - a tego dnia Autorka wstawiła na forum trzy utwory: "geody nocy", "Kim jestem" oraz "z troski o ciebie" Czy wiersz, o którym mówi podmiot, jest autentycznym wierszem z repertuaru Autora? Jeśli tak - czy jest to któryś z powyższych utworów? Czy w ogóle jest zamieszczony na forum? - Któż to wie...?   A tak na marginesie - nie mogę wyrzucić z głowy tego fragmentu:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten wiersz sprawia, że chcę się nad nim szczegółowo pochylić, a jednocześnie... wzbraniam się od ujęcia go w ramy jednego obrazu. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...