Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Smak"

gorzki
smak spłynął
na podniebienie
srebra więcej
w naszych snach
o wolności
marzenia nie
nastąpi nigdy
ich spełnienie
dla nich
oczy sa pustym
przeźroczem na
ścianie odbitym
w siatkówce
rozmazanej wśród
graffiti na
szybie

Opublikowano

za dużo w tym tekście entera (nieuzasadnionego) źle się czyta
tekst bez wyrazu, przeczytałem raz i nic konkretnego nie wyniosłem, wręcz zapomniałe,, że tu byłem, więc radzę zmuić czytelnika do myślenia nad tekstem aby nie był obojętny

mam jeszcze zastrzerzenie do "marzenia nie" jakoś to drażni oczy "nia nie" głównie przez to
oraz przez powielenie w krótkim fragmencie "ich dla nich" wiemm że ich odnosi się do snów, ale w bliskiej odległości z nich jakoś to dziwnie wygląda

nisko się kłaniam i pzodrawiam

Opublikowano

słabo - przede wszystkim kuleje wersyfikacja; ten wiersz tak zapisany nie ma specjalnie dużo logiki, trudno się go czyta, jest niezrozumiały;
całość do mnie nie trafia, ale to subiektywne odczucie; tak czy inaczej radzę popracować nad zapisem;
(a właśnie masz jedną literówkę :)

może tak:

gorzki smak
spłynął na podniebienie
srebra
więcej w naszych snach
o wolności

nie nastąpi nigdy
ich spełnienie

dla tamtych
oczy są
pustym przeźroczem
na ścianie
odbitym w siatkówce
rozmazanej
wśród graffiti na szybie


--> wprowadziłam tylko kilka zmian i mimo, iż wiersz nadal jest kiepski, to wydaje mi się, że lepiej się go czyta;


---------
pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boże ty co nieśmiertelność sprowadzasz między nas. Ty się wyróżniasz, nad ludzi mas, Nawet ślepy się podniesie, Aby zobaczyć twoje obrazy, Które trwają, nie to co chwila krucha. Na pewno więc to jest Bóg. Przecież przechodzisz ram czasu próg. My - zatrzymani. Teraz ja z tego chłonę, I tworzę nowe pieśni. Kiedy wyzionę, Ducha one ostaną. Zaraz. Czy Cię z kimś nie pomyliłem? Tak zapatrzony oczy upiłem. Boże? czy jesteś tym Bogiem? Czy człowiekiem?
    • @KOBIETA Tak. Z błoną między palcami. Pomaga przy pływaniu :)  
    • @Migrena i dionizyjskość daje nadzieję na przetrwanie, ale nie ta jej odmiana, która zbliża się do śmierci i rozkładu. Jest to takie rozbuchane niedomówienie...O to mi chodzi, kiedy piszę, że to wszystko paradoks.  @Migrena nie zmęczyłeś, tylko przestraszyłeś gwałtowną reakcją:) @Migrena 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • @Poet Ka   tak !!!   zgadzam się.    paradoks jest rdzeniem tego wiersza.   brutalność materii i cielesnosć zderzają się tu z desperacką próbą przetrwania a naturalizm staje się narzędziem do pokazania, że ciało pamięta więcej niz miasto i język .   w tej całej    sprzecznodci tkwi napięcie polegajace na tym, ze im bardziej akt wydaje się brutalny i Tanatosem nasycony, tym bardziej staje się świadectwem zycia i istnienia w swiecie, który chciałby nas rozpaść.     i jeszcze dodam bo mnie korci :)   w tym napięciu między brutalnością a trwaniem samego siebie ojawia się sens bycia .   ciało nie kłamie, a miasto staje się lustrem, w którym widac granice życia i myśli !!!   to tu, między oddechami i ciałami, filozofia staje się doświadczeniem, a nie prostym  słowem.     no to się nagadałem ;)   jezeli zmęczyłem - przepraszam :)    
    • @Annie Mickiewiczowskie romantyczne brednie nigdy do mnie nie przemawiały za to AI mogę nazywać swoim dozgonnym przyjacielem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...