Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najtrudniejsze pytania
pojawiają się o zmierzchu
gdy nie bardzo już wiadomo
jakiego koloru są chmury
dryfujące nad lasem

wtedy nawet czarny kot
zapytany o kolor swej sierści
machnie na odczepnego ogonem
bo nie warto pytać wiatrów wędrownych
o drogę ich powrotu

najtrudniejsze pytania
to te najprostsze
a najbardziej oczywista odpowiedź
ukrywa się wśród innych
nieoczywistości

bo dwa plus dwa
nie zawsze równa się cztery
i skąd masz tą pewność
że jutro też obudzisz się
człowiekiem

Opublikowano

wiersz nie jest zły co najwyżej troszkę niedopracowany :)

skoro tytuł jest "najtrudniejsze pytania" to kazdy wie,że o nich mówisz i niepotrzebnie zaczynasz od nich zwrotki, bo ten refren nie jest smaczny i wcale niczego nie podkreśla...
ja proponuję troszkę uporządkować:

pojawiają się o zmierzchu
gdy już niebardzo wiadomo
jaki kolor mają chmury
dryfujące nad lasem

każdy napotkany kot
wydaje się czarny i macha
na odczepnego ogonem
- nie warto go pytać o drogę

wiatry wędrowne przywiały znów
masy znaków zapytania
powiało chłodem na myśl
że są retoryczne

bo czy jesteś pewien
że jutro obudzisz się
człowiekiem


nie jest to może jakieś wielkie odkrycie - zmieniłam trochę sens wiersza - może ci sie nie podobać,ale chciałam ci dac wskazówkę jak unikać powtórzeń, uzyc troszkę metafor...

puenta jest fajna - pomyśl nad nim i przerób "po swojemu" :)

pozdrawiam
lenka

Opublikowano

Faktycznie, nie podoba mi się zbytnio Twoja propozycja, choc z powtórzeniami masz rację. Wielkie ukłony za uwagę, jaką mi poświęciłaś. Każdy swój utwór zmieniam po kilka razy więc i pewnie ten doczeka się przeróbki.
Uściski!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spojrzenie zza lustra  nie znajduje odbicia  chciałoby zajrzeć  do myśli  a tam jak zawsze  remanent    nie pomaga słońce  budzące zeschnięte  konary drzew do życia  wyjmuje liście na światło  jak magik  królika z kapelusza    nie zgaduję skąd się tam wzięły  wszystko wiem   nie mogę sobie  tylko poradzić  z wewnętrznym głosem  podświadomością która chce  pokazać sens  prawdę …   a ja  ja ją mijam …   4.2026 andrew   
    • @Berenika97 Oj nie wiem, to akurat sprawdzone info :)) Mi w wewnętrznej spójności nieco pomaga wracanie do własnej twórczości. Czytam swoje rzeczy, słucham piosenek, chodzę na własną ścianę, zatapiam się w tym. Tak już mam i na tej bazie na ogół wychodzę na nową myśl. Jestem nawet już niezły w odbiór sztuki, ale to autorem jestem bardziej zapalczywym. Ogólnie też różne drogi prowadzą do Rzymu, o ile oczywiście do Rzymu :))
    • @.KOBIETA.   już zapomniałem:)))   wszystkiego dobrego:)
    • @SilentiumAeternum   1. Ten wiersz jest ładnie opakowaną pogadanką dydaktyczną, napisaną aby przekonać odbiorców do określonej tezy, ocenić ich zachowania i podsunąć gotowy, jedyny słuszny sposób percepcji świata. Najpierw opisujesz piękno świata, ale w taki sposób, żeby nikt nie musiał się nad tym zastanowić, po prostu rąbiesz bezdyskusyjne "piękną naturę", "cudownie kolorowe" , tak na wszelki wypadek, żeby wątpliwości żadnych nie było. Na końcu podmiot wyraża coś pomiędzy żalem, a pretensją, że ludzie nie widzą świata tak, jak on, a przecież jak oni tak mogą, a przecież powinni, a przecież to jest brak wdzięczności, miłości, wrażliwości. Ten "kat" na końcu brzmi już tak karykaturalnie, że odbiera utworowi jakąkolwiek perswazyjność. Człowiek (w tym wypadku to synonim słowa "czytelnik") zazwyczaj nie uczy się z cudzych kazań, a buntuje się przeciwko narzucaniu mu oglądu rzeczywistości. Najskuteczniejsza autorefleksja wychodzi zawsze z doświadczenia. Pozwól więc czytelnikowi na rzeczywiste doświadczenie tego, o czym piszesz. Pokaż to obrazami, wywołaj emocje, a nie je narzucaj arbitralnie - wtedy utwór osiągnie swój cel. Wprowadzenie, zawierające opis tego, co widać z okna - to dobry zaczyn (po wyrzuceniu z niego ozdobników). Druga część - jak wspomniałem - niestrawna.   2. Raczej na dobry początek odpuść sobie mowę wiązaną, bo nieporadność techniczna odwraca uwagę od treści.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...