Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To on nauczył mnie małych
A jednak wielkich rzeczy
To dzięki niemu umiem kochać wierzyć i żyć
I odszedł tak nagle
Ostatnie słowo – Amen
Pstryk! I już go nie ma
Nie ma?
A gazety telewizja Internet?
Przecież wszędzie o tym mówią
A to do mnie jeszcze nie dociera
Co!? Papież nie żyje?! Bzdury opowiadasz!
To może niemożliwe!
A może jednak…
Powoli prawda do mnie dociera
Powoli ale jednak błyskawicznie
Przeszywa mój mózg sprawiając wielki ból
I w końcu to sobie uświadamiam
I spadam w przepaść tonę w otchłani morza
Smutku rozpaczy i przerażenia
Ale on musi przecież gdzieś tu być – czuję go
Jego dusza wleciała na szczyt Tatr
I spogląda na nas łaskawie
I ogarnia skrzydłami nadziei
I śmieje się i żartuje i kremówki je bo lubi
I znowu jest tak jak dawniej???

Opublikowano
I znowu jest tak jak dawniej??? - właśnie, i znowu powstają wiersze o papieżu, a ja pytam po co? tyle tego było na forum po śmierci Jana Pawła II, większość to najznakomitsze gnioty, ten wiersz niestety się do nich zalicza. I nie proś mnie o jakiekolwiek tłumaczenie, w tym wypadku wiersz się sam nie broni. Na przyszłość unikaj podobnych tematów, żeby napisać dobry requiem czy chociażby zwykłe wspomnienie, naprawdę trzeba się nagimnastykować. Czytaj, nabieraj doświadczenia i może kiedyś.

pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.  
    • Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie.   W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych  Odbija biel księżyca śpiącego…   NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić.   W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje.   Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy.   Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0   Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo!   Ciebie w lewo… Za tą twarz.    Lewo, lewo, prawo, lewo...   Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.   Chcesz być jedną z nich?   Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.   To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo.   Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?   Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie.   Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…  
    • @tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.    
    • @Alicja_Wysocka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...