neco83 Opublikowano 14 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2005 Już się zbliża dzień spotkania, Serce nagle mocniej bije, Jak dzwon, potężne grania. Dźwięk się po mnie wije, Ciało tańczy w rytm czerwieni. Oddech szybkim pędzi wiatrem Jakby z łąk barwnych przybył I zapachniał świeżym kwiatem. Boże! Gdybym już z Tobą był, W tej pięknej złotej jesieni. Czuł ciepło Twojego ciała I cudowne zapachy perfumy. Gdybyś się do mnie przytulała, W sercu radości tłumy I już dziś moje oczy ujrzała. Coraz bliżej, dzień kolejny minął, Oczy nasze w objęciach zatonęły, Ręce Twoje na moich spoczęły. Smutek cały w sercu zginął, Gdy usta moje Twoich dotknęły. My czule się pokochamy, I nic po za nami nie istnieje. Razem w objęciach zasypiamy, I w śnie znów się kochamy. A miłość szczęściem czerwienieje. 5.11.2001r.
jacek_sojan Opublikowano 15 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2005 Myślę, że wiersz przy takim Szczęściu był zbyteczny. A nawet może mu zaszkodzić.
Piotr Sanocki Opublikowano 16 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2005 Niestety. Cięzko jest wogóle coś z tego wyczytać. Dział niżej. Pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się