Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bilet

Znalazłaś mnie w kiosku
Tuż przy przystanku
Jednorazowy ulgowy
Bo przecież nie normalny

Przygarnęłaś mnie do kieszeni
Na niedługo wiedziałem
O ile można wiedzieć
Bo przecież za realny

Skasowałaś mnie w autobusie
Szczęście na chwilę
Wiedziałem że minie
Bo przecież taki los biletu

Wyrzuciłaś mnie po trasie
Zgnieciony bilet
Lecz na zawsze Twój
Bo przecież skasowany

Żebym tak był chociaż miesięczny
Żebym tak był chociaż miesięczny....

Opublikowano

hmm..., studium biletu ulgowego jednorazowego:)
jest jednak coś, co odróżnia bilety ulgowe od siebie - w każdym mieście są one inne, ale fakt faktem najczęściej kończą tak samo:/ Ale czy miesięczne i normalne i każde inne kończą inaczej? śmierć istnieje na każdym poziomie;)

Opublikowano

może nieco okroić? np.

znalazłaś mnie w kiosku
jednorazowy ulgowy
nienormalny
przygarnęłaś do kieszeni
na niedługo

skasowałaś w autobusie
szczęście na chwilę
że minie wiedziałem
taki los

wyrzuciłaś po trasie
zgnieciony
zawsze Twój

żebym tak był chociaż miesięczny

pozdrawiam

Opublikowano

krótka wzruszająca historyjka, zgodzę się z przedmówcami, ze tekst jest troszkę przegadany ale rozumiem także stwierdzenie wykastrowany z uczuć, bo niby to opis zwykłego biletu, ale jednak jest w nim głębia, to ci się udało

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • głowę mam jeszcze na karku więc wiążę koniec z końcem  pozostał tylko skok wiary  który zapiera dech w piersiach
    • @Berenika97 przykleił mi się Twój wiersz - te papierowe kule są bardzo sugestywne. Działasz na wyobraźnię :)   kosz jest trochę jak cmentarz może nawet jak grzebień - bo coś się w nim chowa, grzebie zanim zdąży stać się słowem    
    • @Berenika97   pustka ma to do siebie, że jest najbardziej chłonnym materiałem świata!!!!!!   fascynuje mnie ta transakcja.   Berenika oddaje "wnętrze”, żeby śmietnik mógł je odzyskac i przestać być pustym przedmiotem.   to czysta ontologia braku - niby nic nie wychodzi, a jednak pokój wyścielony zgniecionymi słowami staje się bezpiecznym białym azylem .     piękna, surowa lekcja o tym, że te wszystkie odrzucone próby nie są odpadem, ale jedynym możliwym budulcem dla Twojego " bałwana myśli”.   paradoksalnie, im więcej kul mija kosz, tym cel jest bliżej.     bardzo bliskie mi to Twoje nocne "dzianie się” niczego.   dziękuję za ten chłód , który grzeje.   szczególnie mnie.   szczególnie teraz.  
    • @monon 1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. Śpiew to nie tylko doświadczenie artystyczne, lecz także, a może przede wszystkim, droga pełnej, kompletnej inicjacji w inny wymiar duchowości i w inny sposób "istnienia" we wszechświecie. 2. Zaletą tekstu jest kontrola nad emocjonalnością. 3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.   Co bym zmienił: 3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym"). 4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu. 5.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        "Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens. 6. -> Pozwól mi zostać (...) - na moje ucho, tak brzmiałoby lepiej, mniej potocznie.   AH
    • @Migrena nie zrozumiałeś mnie, piszę o kategoriach estetycznych.   absolutnie nie mam zamiaru oceniać Cię jako człowieka.   utwór jest wysokiej próby   pisanie zaproponowałam zakończyć nie z braku argumentów, tylko z braku atmosfery do rozmowy    nie utożsamiam Cię z podmiotem lirycznym ani z bohaterami wiersza. w żadnym razie!!!    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...