Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy nadal Pna nie rozumie? Człowiek został ukochany przez Boga i wywyższony (co wzbudziło zazdrość istot doskonałych - aniołów). Zostaliśmy stworzeni na Jego podobieństwo i otrzymaliśmy wiele darów w tym wolną wolę. I to jest własnie ten plan (żeby już nie powtarzać: wola) Boga.
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mam kilka pytań retorycznych:
1.dlaczego Pan wypowiada się w imieniu wierzących,
2. co to znaczy naprawdę wierzący
3. czy doprawdy pan sądzi że Bóg jest taki obrażalski
nie oczekuję bezpośredniej odpowiedzi, raczej autorefleksji
pozdrawiam
Opublikowano

widzę że rozgorzała tu bardzo interesująca dyskusja:)
Wypowiedź poprzedniczki nie jest skierowana do mnie, jednak pozwolę sobie zabrać głos. Jako katolik, człowiek wierzący i szanujący Boga, nie mogę pozostać bierny gdy ktoś Go obraża, pownieważ tym samym i mnie obraża. Tym bardziej że argumenty są banalne...
Natomiast pytanie o obrażalskość Boga jest śmieszne. O ile nie miałem tego traktować poważnie (pytania), o tyle mam wrażenieże po pierwsze Bóg się tego spodziewał dając nam wolną wolę, po drugie od tysięcy lat słyszy podobne (i gorsze) słowa i po trzecie po śmierci napewno za wszystko bedziemy osądzeni... Więc o ile to było szczere, to ja już bym się bał...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Erotyzm  zamknięty w paru zdaniach. A to, co fizycznie odsłonięte, staje się niewidzialne dla świata. :)) Pociągająca jest taka wizja sekretu. Podoba mi się to sformułowanie - "możebna tajemnica" :)  Nigdy nie byłam w saunie i pewnie nie będę - nie lubię takich miejsc. :)
    • @Alicja_Wysocka   To bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie, że w życiu najczęściej gramy ze słuchu - improwizujemy, uczymy się na bieżąco. Ale masz rację, że znajomość „nut" - czyli jakichś stałych punktów odniesienia - daje poczucie bezpieczeństwa, kiedy emocje zaczynają fałszować.
    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...