Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na falach wiatru unoszę się
rozpościeram skrzydła szeroko
szybuje, choć nie wiem gdzie
jestem wolny, czy Ty też?

Pęd wiatru wzmaga się
przylepia spojrzenia zawstydzonych,
którzy zniewoleni są
Oni nie potrafią
czegoś strasznie boją się

Pęd wiatru ludzkich twarz,
mijam je
widzę lęk – czy Ty boisz się?

Odlatuje nie chce już tak
patrzeć na wasz świat

Pęd wiatru wzmaga się
Ja wyżej, wyżej wzbijam ponad obłoki hen
już sam nie wiem czego chce
w pewnej osobie zatracam się.

Opublikowano

wiersz zbudowany na powtórzeniach co jest dozwolone lecz u ciebie troszkę to drażni:

spójrz
w pierwszej strofie

"unoszę się
szybuje
jestem wolny"

w trzech frazach użyłeś słów określających praktycznie to samo, przez co strofa staję się przegadana


druga strofa

"zawstydzonych,
którzy zniewoleni są
Oni nie potrafią
czegoś strasznie boją się"

opisałeś ich, ale praktycznie nie wiadomo o co chodzi ,wiem wprowadzamy tajemniczość ale uzasadnioną

"ludzkich twarz,
mijam je " -tu chyba powinno być twarzy liczba mnoga

"Ja wyżej, wyżej wzbijam ponad obłoki hen" - i znów kilka słów mających to samo znaczenie, znów przegadane

Co do samego wiersza cieszę się, że nie używałeś słów kocham, cierpię, strugi łez, choć z drugiej strony można by ten twój wiersz najpierw wsadzić do warsztatu i tam go troszkę przemodelować

A na koniec powiem, że witam w serwisie zapraszam do zabawy i tyle

nisko siękłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...