Anastazja.P Opublikowano 17 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2005 poddany sile prób rozpamiętywania omdlewa na klindze organiczny trotuar rozmazanych rys czerpie z luk wyrosłych spomiędzy palców otwartych na promienie bijące w przódidź ciągle idź w stronę słońca... kolejny nokaut żywego trupa
Roman Bezet Opublikowano 17 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2005 Trudno go przegryźć, cholera ;) Coś mi kiełkuje, ale do wiosny daleko. Nie za bardzo czuję ten "trotuar rys". I, qrcze, czy 2+1 jest jakimś kluczem do tej tu pisanej sytuacji? ;))) pzdr. b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się