Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i może cie nie znam
poruszajcy wicher mojego umysłu
i może cie znam w moim sercu
serce - wodopój każdego spragnionego
może uczucia ginącego z każdym złym słowem
gestem, myślą
bo przciaż tak mało jest spraw niemożliwych
jednak wszystko jest możliwe
może oprócz miłości

Opublikowano

błędy wiem coś o tym, ale nie przejmuj się są ludzie którzy patrzą na treść, lecz w tym wypadku całość wygląda na liścik do ukochanej osoby, wszystko kawa na ławę i nie ma ani cienia domysłu dla czytelnika, wiersz trochę przegadany, lepiej go wrzucić na jakiś czas do warsztatu niech tam się nim pobawią i może by coś z niego było, jak na razie nie zachwyca, jest jak mrówka w mrowisku jeden z wielu które przechodzą bez echa

widzę, że to debiut na tym forum, witam więc serdecznie, jedno co mógłbym powiedzieć to abyś nie przejmowała się krytyką tylko ją przemyślała, jest w tym serwisie kilka osób które naprawdę się znają na rzeczy i mogą świetnie doradzić( nie mówię tu o sobie bo jestem laikiem), lecz są też osoby, które także się znają, lecz oplówają zwłaszcze debiutantów, więc pisz co ci w duszy gra, czytaj jak najwięcej, a na pewno źle na tym nie wyjdziesz

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

za błędy się nie przeprasza, tylko się je poprawia;

moim zdaniem słaby jest ten wiersz; sporo powtórzeń, które nic nie wnoszą;
"poruszajcy wicher mojego umysłu" --> to mi się wydaje takie ni z gruszki ni z pietruszki; zresztą w kilku miejscach tracisz lekko sens (wg mnie to wina szyku i wersyfikacji);
do tego zgodzę się z Tali, że przegadany i warto by było dać go najpierw do Warsztatu; no i wszystko zbyt wprost (oczywiście czasem jest to bardzo dobre, ale wg mnie, nie tutaj);


pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nata

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , Przez sugestie również zaczęłam czytać półpasiec Dziękuję za odwiedzinki!   wierszyki, Kiedyś były ciekawe zwyczaje. Jestem ciekawa, czy gdzieś w Polsce półpościec jest wciąż żywy... Dziękuję za odwiedzinki!   @Wiechu J. K. @Poet Ka Dziękuję Wam!    
    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...