Leszek Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Z najodleglejszych zakątków pamięci, beztroskich wspomnień wróciły obrazy. Uśmiech na twarzy bywał gościem częstym, los wspólnie z nami snuł plany i marzył. Wszystko zdawało się być osiągalne, świat powolutku głębie barw otwierał. Nie słuchaliśmy słów maksymy ważnej, że nie przynosi radości bohema. Chwile tracone w pogoni do nikąd, grubym pancerzem pokrywały serce. Bezsenne noce rozkrzyczaną ciszą, ciągnęły pasma samotnych udręczeń. Nie widzącymi niczego ślepcami, jesteśmy w życiu, zatracając siebie. Nie depczmy szczęścia, tęskniąc stale za nim, znajdźmy oparcie, wsuńmy nogi w strzemię.
stanislawa zak Opublikowano 9 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 wsuńmy nogi w strzemię- a jak poniesie i co? he he wiersz baaaardzo! pozdrawiam ale nogi nie wsnunę choćby nie wiem co!
Daniel Piaszczyk Opublikowano 9 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2005 Witam. proponowałbym na początek poczytać. coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że w Polsce więcej osób poezje piszę aniżeli czyta. radziłbym przeniesienie tego tekst do warsztatu i uwazne słuchnie rad - z całego gąszczu kilka powinno być trafnych. Póki co, czytam patos przeplatany banałem. Pozdrawiam
Leszek Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawiałem się często dlaczego w dziale Z poeci publikują tak mało wierszy, ale po tak merytorycznej opini już wiem. Pozdrawiam . :) PS Kiedyś przed wielu laty czytałem pewne opowiadanie fantastyczno-naukowe. Opisano w nim super komputer, który w swojej bazie miał wszystko to co ludzie napisali. Każdy pisarz, poeta aby opublikować swój nowy utwór musiał uzyskać certyfikat innowacyjności. Ponieważ prawie wszystko już było, to coraz mniej utworów komputer dopuszczał do druku. Ostatnio opublikowanym utworem była metafizyczna opowieść o życiu erotycznym bezkształtnej masy z Alfa Centauri wśród gąbczastomyślących skał. W bardzo nowatorski lecz niezrozumiały sposób opisano w niej to czego ludzie nigdy nie zrozumieją i co tak na prawdę nie jest dla nich przeznaczone. Niebanalne ujęcie tematu, w niepatetyczny sposób, zachwyciło superkomputer i czytał je sobie miliony razy każdego dnia.
Jadwiga Janota Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Pozdrawiam. Popieram. Gratuluję!!!
Espena_Sway Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Lesiu jak zwykle niesamowity klimat i Twój charakterystyczny styl. uwielbiam czytać Twoje wiersze, ten jak najbardziej na tak - *do ulubionych pozdrawiam serdecznie słoneczkiem Espena Sway :)
Leszek Opublikowano 11 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2005 Dziękuję trzem gracjom za miłe słowa, które są piękną przeciwwagą tych, które miały zamiar wdeptać mnie w bruk. :)
Daniel Piaszczyk Opublikowano 11 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szkoda ze zwycj dziekowania tylko pochwał dotyczy
Leszek Opublikowano 12 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie masz racji Danielu, bo zawsze dziękowałem za merytoryczne, krytyczne uwagi, po to przyszedłem na org, żeby się czegoś nauczyć. Jednak należy rozrózniać krytykę od krytykanctwa. Pozdrawiam Leszek i dziękuję za zatrzymanie się przy moim wierszu. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się